Cmentarze ewangelickie - Bydgoszcz (Fordon)
-
Lidka
- brak
- Posty: 1753
- Rejestracja: czwartek, 7 maja 2009, 00:00
- Kontakt:
Cmentarze ewangelickie - Bydgoszcz (Fordon)
Cmentarz nie jest tak do końca zapomniany. Okoliczni mieszkańcy dokładnie pamiętają gdzie można wyrzucić śmieci i zrobić sobie melinę na świeżym powietrzu. Brutalne ale prawdziwe. Ogrodzenia wycięte i wywiezione. Element takiego ogrodzenia znalazłam na drodze w piachu. Na jednym z nagrobków dokładnie widać zacieranie śladów po Niemcach. Nad wszystkim górują przepiękne, olbrzymie dęby które wskazują na wiek cmentarza. Niewiele tu zostało. Widać jednak ze była to duża i piękna nekropolia.












- Ewing
- Admin

- Posty: 6036
- Rejestracja: piątek, 26 gru 2008, 00:00
- Lokalizacja: Bydgoszcz-Fordon
- Kontakt:
Zapomniany cmentarz w Fordonie
W którym miejscu jest dokładnie ten cmentarz?
-
Thure
- brak
- Posty: 165
- Rejestracja: sobota, 1 lis 2008, 00:00
- Kontakt:
Zapomniany cmentarz w Fordonie
Za kościołem w "budowie" (w kierunku Wisły) przy Bora-Komorowskiego w Nowym Fordonie.
-
Lidka
- brak
- Posty: 1753
- Rejestracja: czwartek, 7 maja 2009, 00:00
- Kontakt:
Zapomniany cmentarz w Fordonie
Dokładnie tak. Wieka budowa bloków, domów, ulicy itd...
-
Lidka
- brak
- Posty: 1753
- Rejestracja: czwartek, 7 maja 2009, 00:00
- Kontakt:
Zapomniany cmentarz w Fordonie
Wiecie coś o cmentarzu przy ulicy Hallera? Znalazłam tylko krzaki bzów i dwa gruchające gołąbki.
- Misia
- Moderator

- Posty: 5052
- Rejestracja: niedziela, 18 paź 2009, 20:10
- Lokalizacja: Bydgoszcz
- Kontakt:
Re: Zapomniany cmentarz w Fordonie
Kilka dni temu odwiedzałam te cmentzrze.
Oba zaznaczone są na mapie, jednak, tak jak poprzednik, na ulicy Hallera znalazłam tylko krzaki typowe dla miejsc cmentarnych, trochę gruzu i mnóstwo śmieci:

Cmentarz na Bora-Komorowskiego rzeczywiście bardzo zaniedbany, jednak groby nie są przysypane śmieciami i można ich znaleźć całkiem sporo:



Oba zaznaczone są na mapie, jednak, tak jak poprzednik, na ulicy Hallera znalazłam tylko krzaki typowe dla miejsc cmentarnych, trochę gruzu i mnóstwo śmieci:
Cmentarz na Bora-Komorowskiego rzeczywiście bardzo zaniedbany, jednak groby nie są przysypane śmieciami i można ich znaleźć całkiem sporo:
- seth
- brak
- Posty: 2097
- Rejestracja: środa, 12 sie 2009, 20:53
- Kontakt:
Re: Zapomniany cmentarz w Fordonie
Cmentarze ewangelickie położone poza Fordonem były dwa. Jeden w dawnym Zofinie, drugi w Pałczu. Cmentarz zofiński został założony w 1899 roku.
W Starym Fordonie na terenie nieistniejącego cmentarza ewangelickiego, do dnia dzisiejszego zachował się ponad 2 metrowy nagrobek Pauliny Schwartz, z domu Heise, 1853-1932. (informacja znaleziona w Historii Fordonu i okolic, opr. zbiorowe).
Obok tej nekropolii umiejscowiony był cmentarz więźniarek, na grobach stały małe metalowe krzyże z numerami, trafiały się też tabliczki, też z numerem, bez nazwisk. W latach II wojny pochowano na nim 102 osoby. Po wojnie pochówki trwały dalej. Nie mam informacji ile więźniarek pochowano tam w czasie działalności więzienia kobiecego we Fordonie. Obecnie cmentarz ten również nie istnieje.
Na cmentarzu przy Bora- Komorowskiego zachowały się dwie całe płyty ( przynajmniej kilka lat temu tam były) z nazwiskiem Hall , bez daty urodzenia i śmierci. Dziś sprawdzę czy jeszcze są.
W Starym Fordonie na terenie nieistniejącego cmentarza ewangelickiego, do dnia dzisiejszego zachował się ponad 2 metrowy nagrobek Pauliny Schwartz, z domu Heise, 1853-1932. (informacja znaleziona w Historii Fordonu i okolic, opr. zbiorowe).
Obok tej nekropolii umiejscowiony był cmentarz więźniarek, na grobach stały małe metalowe krzyże z numerami, trafiały się też tabliczki, też z numerem, bez nazwisk. W latach II wojny pochowano na nim 102 osoby. Po wojnie pochówki trwały dalej. Nie mam informacji ile więźniarek pochowano tam w czasie działalności więzienia kobiecego we Fordonie. Obecnie cmentarz ten również nie istnieje.
Na cmentarzu przy Bora- Komorowskiego zachowały się dwie całe płyty ( przynajmniej kilka lat temu tam były) z nazwiskiem Hall , bez daty urodzenia i śmierci. Dziś sprawdzę czy jeszcze są.
-
Lidka
- brak
- Posty: 1753
- Rejestracja: czwartek, 7 maja 2009, 00:00
- Kontakt:
Re: Zapomniany cmentarz w Fordonie
"W Starym Fordonie na terenie nieistniejącego cmentarza ewangelickiego, do dnia dzisiejszego zachował się ponad 2 metrowy nagrobek Pauliny Schwartz, z domu Heise, 1853-1932."
A dokładniej w jakim miejscu?
Na cmentarzu rzymsko katolickim w Starym Fordonie jest jest wydzielone płotem miejsce ze starymi nagrobkami, czasem są to tylko żelazne krzyże. Wygląda to jak cmentarz w cmentarzu, może jest to zbieranina z likwidowanych fordońskich nekropoli. Na pewno był to bardzo dobry pomysł na zachowanie odrobiny historii i uczczenie ludzi którym zostały poświęcone te symbole pamięci.






A dokładniej w jakim miejscu?
Na cmentarzu rzymsko katolickim w Starym Fordonie jest jest wydzielone płotem miejsce ze starymi nagrobkami, czasem są to tylko żelazne krzyże. Wygląda to jak cmentarz w cmentarzu, może jest to zbieranina z likwidowanych fordońskich nekropoli. Na pewno był to bardzo dobry pomysł na zachowanie odrobiny historii i uczczenie ludzi którym zostały poświęcone te symbole pamięci.
- seth
- brak
- Posty: 2097
- Rejestracja: środa, 12 sie 2009, 20:53
- Kontakt:
Re: Zapomniany cmentarz w Fordonie
Lidka :
A dokładniej w jakim miejscu?
Kiepsko u mnie z czasem, ale obiecuję , że jutro wstawię fotkę. Obelisk stoi na terenie dawnego cmentarza , czyli w dzisiejszym parku , za płotem cmentarza katolickiego. Trudno go nie zauważyć
Wstawiłaś fotki z lapidarium cmentarza katolickiego.
Jeszcze małe sprostowanie. Cmentarz ewangelicki przy Bora - Komorowskiego to dawny Pałcz, a ten przy Hallera to Zofin.
A dokładniej w jakim miejscu?
Kiepsko u mnie z czasem, ale obiecuję , że jutro wstawię fotkę. Obelisk stoi na terenie dawnego cmentarza , czyli w dzisiejszym parku , za płotem cmentarza katolickiego. Trudno go nie zauważyć
Jeszcze małe sprostowanie. Cmentarz ewangelicki przy Bora - Komorowskiego to dawny Pałcz, a ten przy Hallera to Zofin.
-
Lidka
- brak
- Posty: 1753
- Rejestracja: czwartek, 7 maja 2009, 00:00
- Kontakt:
Re: Zapomniany cmentarz w Fordonie
Seth:
"Obelisk stoi na terenie dawnego cmentarza , czyli w dzisiejszym parku , za płotem cmentarza katolickiego. Trudno go nie zauważyć
Wstawiłaś fotki z lapidarium cmentarza katolickiego."
Czyli jak tam byłam wystarczyło tylko troszkę się rozejrzeć?
"Obelisk stoi na terenie dawnego cmentarza , czyli w dzisiejszym parku , za płotem cmentarza katolickiego. Trudno go nie zauważyć
Czyli jak tam byłam wystarczyło tylko troszkę się rozejrzeć?
- seth
- brak
- Posty: 2097
- Rejestracja: środa, 12 sie 2009, 20:53
- Kontakt:
Re: Zapomniany cmentarz w Fordonie
Lidka pisze:
Czyli jak tam byłam wystarczyło tylko troszkę się rozejrzeć?
-- 21 paź 2009 --
Zdjęcia jedynego zachowanego pomnika na nieistniejącym już cmentarzu ewangelickim przy ulicy Cechowej , we Fordonie. Dodatkowo zdjęcia boiska pod którym leżą więźniarki z fordońskiego więzienia.
- Załączniki
-
- HPIM3177.JPG (74.63 KiB) Przejrzano 26444 razy
-
- HPIM3174.JPG (108.14 KiB) Przejrzano 26446 razy
-
- HPIM3175.JPG (118.93 KiB) Przejrzano 26466 razy
-
- HPIM3176.JPG (122.95 KiB) Przejrzano 26460 razy
- Misia
- Moderator

- Posty: 5052
- Rejestracja: niedziela, 18 paź 2009, 20:10
- Lokalizacja: Bydgoszcz
- Kontakt:
Re: Zapomniany cmentarz w Fordonie
Szkoda, że pomnik tylko stoi i niszczeje. Przeciętny przechodzień nawet nie wie co to jest...

I cmentarz:

I cmentarz:
- seth
- brak
- Posty: 2097
- Rejestracja: środa, 12 sie 2009, 20:53
- Kontakt:
Re: Zapomniany cmentarz w Fordonie
Przeciętny przechodzień zauważa, że jest to cmentarz a obelisk to nagrobek tylko 1 listopada. Od wielu lat zapalamy tam znicze, właśnie w ten dzień, wieczorną porą. Wszak to Święto Zmarłych, wszystkich bez wyjątku.Misia pisze:Szkoda, że pomnik tylko stoi i niszczeje. Przeciętny przechodzień nawet nie wie co to jest...
- Misia
- Moderator

- Posty: 5052
- Rejestracja: niedziela, 18 paź 2009, 20:10
- Lokalizacja: Bydgoszcz
- Kontakt:
Re: Zapomniany cmentarz w Fordonie
Ja byłam tam dziś, nie planowam, więc jedyny znicz jaki wzięłam zapaliłam w Strzyżawie. Ale obok tego nagrobka nie zatrzymał się poza mną nikt...
- night prowler
- brak
- Posty: 442
- Rejestracja: środa, 7 paź 2009, 09:57
- Kontakt:
Re: Zapomniany cmentarz w Fordonie
W Fordonie istniał również cmentarz żydowski, zlikwidowany przez Niemców w czasie wojny. Portal Wirtualny Sztetl podaje, że macewy, które ocalały zostały użyte jako materiał budowlany do umacniania skarpy wiślanej przy ul. Frycza-Modrzewskiego i że tkwią tam do dziś. Niewielkie fragmenty macew są też przy ul. Targowsko. Czy ktoś może to potwierdzić i udokumentować. Dziś byłem we wspomnianych rejonach i niczego takiego nie znalazłem. Być może niedokładnie szukałem.
- Misia
- Moderator

- Posty: 5052
- Rejestracja: niedziela, 18 paź 2009, 20:10
- Lokalizacja: Bydgoszcz
- Kontakt:
Re: Zapomniany cmentarz w Fordonie
Szukałam tam później raz jeszcze śladow macew na ul. Frycza-Modrzewskiego i jakichkolwiek pozostałości na ul. Targowisko, ale znów bez rezultatu
Może ktoś z Was wie czy/gdzie one tam są?
Czy w ogóle został jakiś ślad po cmentarzu żydowskim?
Może ktoś z Was wie czy/gdzie one tam są?
Czy w ogóle został jakiś ślad po cmentarzu żydowskim?
-
jarek
- brak
- Posty: 43
- Rejestracja: sobota, 30 paź 2010, 19:55
- Kontakt:
Re: Zapomniany cmentarz w Fordonie
Przez całe swoje mlodzieńcze lata mieszkałem na Hallera, i pamiętam jak byłem nastolatkiem to była połowa lat 90, z kolegami przesiadywałem na terenie cmentarza, wtedy były jeszcze tam zdewastowane nagrobki, pamietam krzyże porozbijane,utkwiło mi w pamięci że nie było żadnych płyt z imionami i nazwiskami, tylko bezimienne groby , wszystko zdewastowane. Pewnego razu nie pamiętam dokładnie w jakich okolicznościach znależliśmy ludzką czaszkę, nie wiem co się z nią stało, wiem że pod koniec ubiegłego wieku przyjechała jakaś ekipa robotników, i wszystkie te nagrobki zebrali na jedną kupę i wywieźli, chcę zaznaczyć że nie była to ekshumacja tylko uporządkowanie terenu, sprawne oko znajdzie tam jeszcze dziś pozostałośći płyt nagrobnych, z tego co się orientowałem u miejscowych mieszkańców Zofina, to obszar cmentarza znajdował się częśćiowo pod blokiem Hallera 5, natomiast cały blok Hallera 7 stoi na jego terenie, okazały dąb, który stoi za blokiem wyznacza nam środek cmentarza, łatwo sobie wyobrazić jego obszar i formę.Lidka pisze:Wiecie coś o cmentarzu przy ulicy Hallera? Znalazłam tylko krzaki bzów i dwa gruchające gołąbki.
- seth
- brak
- Posty: 2097
- Rejestracja: środa, 12 sie 2009, 20:53
- Kontakt:
Re: Cmentarze ewangelickie - Bydgoszcz (Fordon)
Zachęcam koleżanki i kolegów z naszego forum do zapalania świec w miejscach byłych cmentarzy ewangelickich na terenie naszego miasta. Zwyczajowo, jak co roku wieczorną porą, zapalam znicze pod jedynym istniejącym pomnikiem na dawnym ewangelickim cmentarzu fordońskim. Warto wspomnieć o tych którzy też tworzyli historię naszej najbliższej okolicy.
- Misia
- Moderator

- Posty: 5052
- Rejestracja: niedziela, 18 paź 2009, 20:10
- Lokalizacja: Bydgoszcz
- Kontakt:
Re: Cmentarze ewangelickie - Bydgoszcz (Fordon)
Odkąd pamiętam, od czasów kiedy pionowo pod szafę wchodziłam, zapalam co roku znicze na opuszczonych grobach.
W tym roku byłam już zapalić znicz w Małej Kępie, ale na pewno gdzieś jeszcze pojadę


W tym roku byłam już zapalić znicz w Małej Kępie, ale na pewno gdzieś jeszcze pojadę
- Hrab
- brak
- Posty: 1859
- Rejestracja: sobota, 23 sty 2010, 19:51
- Kontakt:
Re: Cmentarze ewangelickie - Bydgoszcz (Fordon)
W opracowaniu Doroty Gabrowskiej o parafii Św.Mikołaja:
Czy w tym wątku jest opisany ten cmentarz? Jaka jest jego lokalizacja na mapie? Gdzieś przy więzieniu ?Jak już wiemy, dom karny w Fordonie utworzyły władze pruskie w 1853 r., jako filię zakładu karnego w
Koronowie. Dwa lata później, w 1855 r., na potrzeby tegoż więzienia otworzono cmentarz więzienny.
Władze więzienia wystąpiły do Magistratu miasta Fordonu o wytyczenie terenu pod cmentarz grzebalny,
w związku z epidemią cholery, która miała miejsce na terenie więzienia fordońskiego w 1855 r. Choroba
zdziesiątkowała osadzone w nim kobiety. Władze miasta przyznały pod tenże cmentarz miejsce sąsiadujące
od zachodu z cmentarzem ewangelickim. Pierwsze groby powstały w czasie epidemii. Z biegiem
czasu cmentarz powiększył się. Chowano na nim osoby zmarłe w zakładzie karnym, których rodziny odmawiały
przyjęcia zwłok. W latach 1939 – 1945 pochowano na nim około 100 kobiet polskich. Po roku
1945 dokonywano na cmentarzu sporadycznych pochówków. Mogiły były obsiane trawą i zaopatrzone w
tabliczki z numerami odpowiadającymi numerom w kartotece. Cmentarz był obsadzony morwami. W
latach siedemdziesiątych naszego wieku cmentarz został zlikwidowany wraz z cmentarzem ewangelickim
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość