Gdzie ma swoje gniazdo
Orzeł z Fary
Moderator: krajan
-
Grzegorz
- brak
- Posty: 183
- Rejestracja: poniedziałek, 16 maja 2011, 11:40
- Lokalizacja: Bydgoszcz
- Kontakt:
Orzeł z Fary
Machtel wstawił swastykę, Grzegorz wstawia orła.
Gdzie ma swoje gniazdo
Gdzie ma swoje gniazdo
- Załączniki
-
- Orzeł.jpg (8.6 KiB) Przejrzano 7173 razy
-
Grzegorz
- brak
- Posty: 183
- Rejestracja: poniedziałek, 16 maja 2011, 11:40
- Lokalizacja: Bydgoszcz
- Kontakt:
Re: Orzeł
Taki niewyraźny, bo swoje lata już ma
I sparafrazuję słowa Machtela:
Aż dziw, że Niemce przez tyle lat nie usunęli takiego symbolu.
Tak, to orzeł z Fary.
I sparafrazuję słowa Machtela:
Aż dziw, że Niemce przez tyle lat nie usunęli takiego symbolu.
Tak, to orzeł z Fary.
- Załączniki
-
- Orzeł_2.jpg (85.9 KiB) Przejrzano 7099 razy
- Maciej Kulesza
- brak
- Posty: 1434
- Rejestracja: poniedziałek, 1 cze 2009, 22:08
- Kontakt:
Re: Orzeł
O tym orle również słyszałem, że w czasie wojny Niemcy nie usunęli orła. Wisiał sobie przez całą okupację.
-
Grzegorz
- brak
- Posty: 183
- Rejestracja: poniedziałek, 16 maja 2011, 11:40
- Lokalizacja: Bydgoszcz
- Kontakt:
Re: Orzeł
Żeby nie było, że jestem taki spostrzegawczy, nie, nie
Usłyszałem o nim kilka lat temu od kolegi, będącego kiedyś przewodnikiem po Naszym mieście.
Na stronie parafii informacji żadnej nie znalazłem (może się nie doczytałem) , ale wspomina o nim Wikipedia.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Katedra_%C ... Bydgoszczy
w zakładce „Nagrobki i tablice pamiątkowe”
Zacytuję:
"Na końcówce rynny dachowej znajduje się ponadto blaszany orzeł polski, umieszczony w 1919 r. przez mistrza dekarskiego Ludwika Sosnowskiego. Szczęśliwym zbiegiem okoliczności przetrwał on ostatni rok panowania pruskiego i hitlerowską okupację"
Pozdrawiam, Grzegorz
Usłyszałem o nim kilka lat temu od kolegi, będącego kiedyś przewodnikiem po Naszym mieście.
Na stronie parafii informacji żadnej nie znalazłem (może się nie doczytałem) , ale wspomina o nim Wikipedia.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Katedra_%C ... Bydgoszczy
w zakładce „Nagrobki i tablice pamiątkowe”
Zacytuję:
"Na końcówce rynny dachowej znajduje się ponadto blaszany orzeł polski, umieszczony w 1919 r. przez mistrza dekarskiego Ludwika Sosnowskiego. Szczęśliwym zbiegiem okoliczności przetrwał on ostatni rok panowania pruskiego i hitlerowską okupację"
Pozdrawiam, Grzegorz
- seth
- brak
- Posty: 2097
- Rejestracja: środa, 12 sie 2009, 20:53
- Kontakt:
Re: Orzeł
Widzę, że ktoś nie bardzo chce zrozumieć dlaczego Niemcy nie usunęli tego orła. Kształt zdecydowanie pruski. Podobieństwo naszych orłów jest duże, chociaż przez setki lat ulegało zmianie. To co zdecydowanie odróżnia owe godła, widoczne jest w dodatkach. Pruski orzeł dzierży długie berło w jednym szponie, a jabłko w drugim. Zawsze ma zamkniętą koronę z krzyżem. Czasami na piersi zobaczymy biało czarną szachownicę. Polski zwykle w szpony ma puste, chociaż wzorując się na pruskim w jednym szponie ma miecz, a w drugim jabłko (okres napoleoński) Koronę winien mieć otwartą, chociaż moda na krzyż wymusza na nim koronę zamkniętą. Natomiast obrys orła, w drugiej połowie wieku XIX, jest praktycznie identyczny.
Jakby nie patrzeć na mój wywód, oba godła są do siebie niezmiernie podobne. A dla laika praktycznie nie do odróżnienia.
W przypadku naszej Fary pewnie było tak; Niemcy widzieli na rynnie pruskiego orła, a Polacy swojego. Kto zatem miał rację ? Wystarczy podać datę kiedy założono owe rynny
W 1919 kształt orła nawiązywał do pruskiego. Chociaż był polski.
Jakby nie patrzeć na mój wywód, oba godła są do siebie niezmiernie podobne. A dla laika praktycznie nie do odróżnienia.
W przypadku naszej Fary pewnie było tak; Niemcy widzieli na rynnie pruskiego orła, a Polacy swojego. Kto zatem miał rację ? Wystarczy podać datę kiedy założono owe rynny
- Maciej Kulesza
- brak
- Posty: 1434
- Rejestracja: poniedziałek, 1 cze 2009, 22:08
- Kontakt:
Re: Orzeł
Wiemy kiedy założono rynny? Temat orła mnie wciągnął.
Relację znam z przekazu p. Jerzego Derendy który o tym orle wspominał przy okazji jakieś wycieczki. Zanotowałem w pamięci jego słowa w kontekście właśnie polskiego orła którego Niemcy w czasie wojny nie usunęli.
Relację znam z przekazu p. Jerzego Derendy który o tym orle wspominał przy okazji jakieś wycieczki. Zanotowałem w pamięci jego słowa w kontekście właśnie polskiego orła którego Niemcy w czasie wojny nie usunęli.
- seth
- brak
- Posty: 2097
- Rejestracja: środa, 12 sie 2009, 20:53
- Kontakt:
Re: Orzeł
Rynny założono w 1919, jeszcze przed odzyskaniem przez nasze miasto niepodległości. Podtrzymuję tezę o znacznym podobieństwie obu orłów, co zwykle nie jest uwzględniane w dyskusji typu; dlaczego ? Rzemieślnik wykonał orła tak jak wówczas go widziano.
Dla zilustrowania tematu. Orzeł pruski, jeden z kilku wzorów.
Dla zilustrowania tematu. Orzeł pruski, jeden z kilku wzorów.
- Załączniki
-
- Orzeł p.2.jpg (4.63 KiB) Przejrzano 6840 razy
-
- Orzeł pruski rewers.jpg (5.63 KiB) Przejrzano 6840 razy
- Maciej Kulesza
- brak
- Posty: 1434
- Rejestracja: poniedziałek, 1 cze 2009, 22:08
- Kontakt:
Re: Orzeł
Przyznaję, że podobieństwo jest znaczne.
Jeśli rynny założono w 1919 roku, to odpowiedź wydaje się jasna. Jesteś pewien, że rynny pochodzą z 1919 roku? To jest kluczowe.
Warto by sfotografować tego orła lepiej i go powiększyć.
Bardzo ciekawe.
Jeśli rynny założono w 1919 roku, to odpowiedź wydaje się jasna. Jesteś pewien, że rynny pochodzą z 1919 roku? To jest kluczowe.
Warto by sfotografować tego orła lepiej i go powiększyć.
Bardzo ciekawe.
- seth
- brak
- Posty: 2097
- Rejestracja: środa, 12 sie 2009, 20:53
- Kontakt:
Re: Orzeł
Taką informację podaje wikipedia. Trudno mi to ocenić.
Poniżej jeszcze jeden dwa wzory. Jak widać układ skrzydeł i korona mogą wprowadzić pewien zamęt.
Poniżej jeszcze jeden dwa wzory. Jak widać układ skrzydeł i korona mogą wprowadzić pewien zamęt.
- Załączniki
-
- Prusak.jpg (47.48 KiB) Przejrzano 6748 razy
-
- Pruski guzik.jpg (117.08 KiB) Przejrzano 6748 razy
-
Grzegorz
- brak
- Posty: 183
- Rejestracja: poniedziałek, 16 maja 2011, 11:40
- Lokalizacja: Bydgoszcz
- Kontakt:
Re: Orzeł
W letnim oświetleniu orzeł był bardziej widoczny. Być może nie jest namalowany na płaskiej powierzchni, tylko na delikatnym „przetłoczeniu”, którego na zdjęciu nie widać.Maciej Kulesza pisze: Warto by sfotografować tego orła lepiej i go powiększyć.
Bardzo ciekawe.
Tak sobie gdybam
I tutaj, za Maciejem ukłon w stronę Naszych Fotografów
-
Grzegorz
- brak
- Posty: 183
- Rejestracja: poniedziałek, 16 maja 2011, 11:40
- Lokalizacja: Bydgoszcz
- Kontakt:
Re: Orzeł z Fary
Jest na wyciągnięcie ręki.
Bydziak, lubisz chodzić po kościelnych schodach
Masz chody

Bydziak, lubisz chodzić po kościelnych schodach
Masz chody
- Załączniki
-
- Orzeł1.jpg (189.05 KiB) Przejrzano 6071 razy
- BYDZIAK 1958
- brak
- Posty: 7224
- Rejestracja: czwartek, 29 gru 2011, 20:51
- Kontakt:
Re: Orzeł z Fary
Moje 'chody' okazały się ostatecznie za słabe. Mam dobrego znajomego Franciszkanina. On zna 'kogoś' u Jezuitów. Załatwienie wejścia na dawną protestancką farę, wydawało się zwykłą oczywistością. Niestety, nic z tego. Jezuici nie byli skłonni udostępnić wejścia na wieżą. Może mają tam schowane skarby
Możliwe, że więcej dobrej woli, podobnej do takiej jaką miał pastor z Warszawskiej, maja i inni księża. Jednak trudno na takich trafić. Możliwe, że we Farze taki by się znalazł. Nie próbowałem jeszcze.
Spora pomoc w takich wyprawach, jest być może w rękach naszych kolegów forumowiczów, którzy należą i udzielają się w swoich parafiach. (Mam na myśli te ze starymi kościołami) Możliwe że byli by w stanie załatwić zwiedzanie swych kościołów.
Możliwe, że więcej dobrej woli, podobnej do takiej jaką miał pastor z Warszawskiej, maja i inni księża. Jednak trudno na takich trafić. Możliwe, że we Farze taki by się znalazł. Nie próbowałem jeszcze.
Spora pomoc w takich wyprawach, jest być może w rękach naszych kolegów forumowiczów, którzy należą i udzielają się w swoich parafiach. (Mam na myśli te ze starymi kościołami) Możliwe że byli by w stanie załatwić zwiedzanie swych kościołów.
- seth
- brak
- Posty: 2097
- Rejestracja: środa, 12 sie 2009, 20:53
- Kontakt:
Re: Orzeł z Fary
BYDZIAK 1958 pisze:Załatwienie wejścia na dawną protestancką farę, wydawało się zwykłą oczywistością. Niestety, nic z tego. Jezuici nie byli skłonni udostępnić wejścia na wieżą. Może mają tam schowane skarby![]()
Zapewne dalej czają się na tej wieży dywersanci
- Hrab
- brak
- Posty: 1859
- Rejestracja: sobota, 23 sty 2010, 19:51
- Kontakt:
Re: Orzeł z Fary
Trudno sprawdzić. Łatwo napisać co pasuje do tezy.
- seth
- brak
- Posty: 2097
- Rejestracja: środa, 12 sie 2009, 20:53
- Kontakt:
Re: Orzeł z Fary
Hrab pisze:Trudno sprawdzić. Łatwo napisać co pasuje do tezy.
-
AERO
- brak
- Posty: 2841
- Rejestracja: niedziela, 7 mar 2010, 19:44
- Kontakt:
Re: Orzeł z Fary
... a poza zaczepką, jaki jest sens tego wpisu ?Zapewne dalej czają się na tej wieży dywersanci![]()
. Jako stary ateista, niczego z duchownymi
- seth
- brak
- Posty: 2097
- Rejestracja: środa, 12 sie 2009, 20:53
- Kontakt:
Re: Orzeł z Fary
Cytuję aero;AERO pisze:... a poza zaczepką, jaki jest sens tego wpisu ?
Zatem zgodnie z twoją opinią, staram się pomóc Bydziakowi, jak tylko mogę. Dziękuję za miłe słowa aero.Szczególnie seth imponuje mi wiedzą w tym temacie.
- BYDZIAK 1958
- brak
- Posty: 7224
- Rejestracja: czwartek, 29 gru 2011, 20:51
- Kontakt:
Re: Orzeł z Fary
Każda pomoc, nawet jeśli zakwitnie z różnicy poglądów, jest do przyjęcia. Przypomnę:

Dodam, że nie tylko ja, ale i jeszcze parę osób chętnie by takie kościoły, ( głównie ich wieże) z przyjemnością zwiedziła.BYDZIAK 1958 pisze:(...)
Spora pomoc w takich wyprawach, jest być może w rękach naszych kolegów forumowiczów, którzy należą i udzielają się w swoich parafiach. (Mam na myśli te ze starymi kościołami) Możliwe że byli by w stanie załatwić zwiedzanie swych kościołów.
-
AERO
- brak
- Posty: 2841
- Rejestracja: niedziela, 7 mar 2010, 19:44
- Kontakt:
Re: Orzeł z Fary
Bardzo proszęCytuję aero;
Cytuj:
Szczególnie seth imponuje mi wiedzą w tym temacie.
Zatem zgodnie z twoją opinią, staram się pomóc Bydziakowi, jak tylko mogę. Dziękuję za miłe słowa aero.
Dalej tak uważam . Napisałem to nawet ostatnio w wątku " K.N. " . Nie czytałeś ?
Muszę jednak trochę ciebie zmartwić ;
Od jakiegoś czasu, imponują mi wiedzą inni forumowicze.
Swoją drogą , co to za pomoc dla BYDZIAKA 1958?
Gdybyś tak się przemógł i pofatygował osobiście z prośbą do Jezuitów
Wiąże się z tym jednak mały problem ;
Zapytają o powód wizyty w samym kościele i na jego wieży.
Odpowiesz, że chcesz się głębiej wczuć w rolę dywersanta
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości