Tak wyglądało jeszcze kilka dni temu (już po zamieceniu wewnątrz fontanny i częściowym jej oczyszczeniu):
W sobotę prace zaczęliśmy od zebrania śmieci z okolicy
Oczyściliśmy ścieżkę
I przyszedł czas na łopaty
Zniwelowanie górki śmieci i gałęzi
Oczyszczenie fontanny z mchu i brudu
Wyrównanie terenu wokół
Prace końcowe
I efekty:
Zadowolona z pracy ekipa
Teraz fontanna wygląda tak
No to czas do domu...
Niestety pogoda popsuła nam plany i mimo ciężkiej pracy w deszczu, nie wszystko zostało wykonane.
Zdjęć też niewiele, bo woleliśmy pracować niż pozować
Jednak niedługo znów wyruszymy w las
Serdeczne podziękowania dla:
Sebastiana
Marcina
Bartka
Andrzeja
i Babci (za pożyczenie taczki)

