Zapomniany i zaśmiecony i zarośnięty cmentarz ewangelicki w miejscowości Włóki. Ze wszystkich nagrobków (chyba z wyjątkiem jednego), zerwano płyty z napisami.
Założony w początkach XX wieku, pow. 0,12ha. Położony po prawej stronie dorgi z Dobrcza do Włók. Nagrobki zniszczone, zieleń w dobrym stanie. Zachowana aleja klonowo-lipowa, pozostały drzewostan to klony i jesiony. Na cmentarzu m.in. nagrobek ze stelą (bez inskrypcji), nagrobek zm. A. Schalmi w 1938 oraz jeden nagrobek zadbany.
Psalm 31, werset 6:
"W ręce Twoje powierzam ducha mojego:
Ty mnie wybawiłeś, Panie, Boże wierny!"