Rheinbote - Labiszyn/Waldheim
-
endi66
- brak
- Posty: 43
- Rejestracja: sobota, 9 maja 2009, 00:00
- Kontakt:
Rheinbote - Labiszyn/Waldheim
Fotek nie znam,a dąb rośnie wolno więc ciężko odróżnić dąb 40-sto letni od 60-cio letniego.A wykarczowanie dawno już pewnie zostało zalesione.Moim zdaniem wskazówką była by ta droga wysypana białym kamieniem,która prowadziła na poligon.O ile jeszcze istnieje?.
-
Thure
- brak
- Posty: 165
- Rejestracja: sobota, 1 lis 2008, 00:00
- Kontakt:
Re: Rheinbote - Labiszyn/Waldheim
W pozostających w maszynopisie wspomnieniach (spisanych w 1998 roku), ówczesnego 14-15-latka, mieszkającego i pracującego w latach drugiej wojny światowej w pałacu w Lubostroniu, znalazłem taką relację:
"W połowie roku 1944 w oddalonej o kilkanaście kilometrów - Dębiej Górze w lasach szubińskich rozpoczęła swą działalność wyrzutnia rakietowa średniego zasięgu nazwana przez Niemców Rakietą "V-6". ....... Rakietom nadawano kierunek południowo-wschodni, czyli z boku Lubostronia. Lot ich przebiegał skośnie nad rzeką Noteć, a dalej przez miejscowość Pturek i jezioro o tej samej nazwie. Kiedy rakieta znajdowała się nad Notecią i dalej nad lasem lubostrońskim, zaczęły działać dwa dopalacze, co znacznie przyśpieszało prędkość rakiety. Największe niebezpieczeństwo stwarzały metalowe porozrywane pojemniki, które spadały z wielkim szumem i świstem na ziemię.
Jedna z takich rakiet w dniu 1 grudnia 1944 r. spadła na zabudowanie we wsi Pturek przebijając lotem skośnym strych budynku mieszkalnego i kilkadziesiąt metrów dalej eksplodowała na brzegu jeziora. W tym właśnie czasie powracałem powozem ze stacji kolejowej w Barcinie. Kiedy minąwszy już zabudowania gospodarstwa majątkowego Pturek usłyszałem wielki szum i gięcie się drzew w lesie z obu stron drogi i chwilę po tym olbrzymi huk wybuchu.
Jak mi wiadomo nikt od tej rakiety nie zginął, a przeloty rakiet nie zostały przerwane i trwały do połowy stycznia 1945 r." To by było tyle na temat.
"W połowie roku 1944 w oddalonej o kilkanaście kilometrów - Dębiej Górze w lasach szubińskich rozpoczęła swą działalność wyrzutnia rakietowa średniego zasięgu nazwana przez Niemców Rakietą "V-6". ....... Rakietom nadawano kierunek południowo-wschodni, czyli z boku Lubostronia. Lot ich przebiegał skośnie nad rzeką Noteć, a dalej przez miejscowość Pturek i jezioro o tej samej nazwie. Kiedy rakieta znajdowała się nad Notecią i dalej nad lasem lubostrońskim, zaczęły działać dwa dopalacze, co znacznie przyśpieszało prędkość rakiety. Największe niebezpieczeństwo stwarzały metalowe porozrywane pojemniki, które spadały z wielkim szumem i świstem na ziemię.
Jedna z takich rakiet w dniu 1 grudnia 1944 r. spadła na zabudowanie we wsi Pturek przebijając lotem skośnym strych budynku mieszkalnego i kilkadziesiąt metrów dalej eksplodowała na brzegu jeziora. W tym właśnie czasie powracałem powozem ze stacji kolejowej w Barcinie. Kiedy minąwszy już zabudowania gospodarstwa majątkowego Pturek usłyszałem wielki szum i gięcie się drzew w lesie z obu stron drogi i chwilę po tym olbrzymi huk wybuchu.
Jak mi wiadomo nikt od tej rakiety nie zginął, a przeloty rakiet nie zostały przerwane i trwały do połowy stycznia 1945 r." To by było tyle na temat.
-
Wojtek Mąka
- brak
- Posty: 252
- Rejestracja: piątek, 10 paź 2008, 00:00
- Kontakt:
Re: Rheinbote - Labiszyn/Waldheim
Mozna gdzies dopaść te wspomnienia?
Pturek do tej pory był traktowany jako miejsce upadku V2...
Pturek do tej pory był traktowany jako miejsce upadku V2...
-
Thure
- brak
- Posty: 165
- Rejestracja: sobota, 1 lis 2008, 00:00
- Kontakt:
Re: Rheinbote - Labiszyn/Waldheim
Przy najbliższym spotkaniu możesz je dostać. Na temat relacji nie będę się wypowiadał. Ocenę pozostawiam Tobie. W każdym bądź razie pisał je tubylec i świadek wydarzeń.
-
przemope
- brak
- Posty: 58
- Rejestracja: sobota, 7 mar 2009, 00:00
- Kontakt:
Re: Rheinbote - Labiszyn/Waldheim
Dorzucam coś do tematu
- Załączniki
-
- Rheinbote - Labiszyn/Waldheim
- drogoslaw.jpg (197.06 KiB) Przejrzano 20932 razy
-
- Rheinbote - Labiszyn/Waldheim
- drogoslaw 02.jpg (149.92 KiB) Przejrzano 20937 razy
-
v2rocketbromberg
- brak
- Posty: 43
- Rejestracja: wtorek, 9 gru 2008, 00:00
- Kontakt:
Re: Rheinbote - Labiszyn/Waldheim
Aby ożywić temat martwy od roku:)






- Maciej Kulesza
- brak
- Posty: 1434
- Rejestracja: poniedziałek, 1 cze 2009, 22:08
- Kontakt:
Re: Rheinbote - Labiszyn/Waldheim
Patrząc na klapki na zdjęciu
to zdjęcia pochodzą z poligonu doświadczalnego w Łebie 
Pozdrawiam serdecznie
Pozdrawiam serdecznie
-
Muzeum PMW
- brak
- Posty: 34
- Rejestracja: wtorek, 11 maja 2010, 14:13
- Lokalizacja: Bydgoszcz
- Kontakt:
Re: Rheinbote - Labiszyn/Waldheim
Dodam tylko, że w tym roku w Łebie znaleziono kolejny stopień Rheinbota
Pozdr
Pozdr
-
art234
- brak
- Posty: 2
- Rejestracja: środa, 29 gru 2010, 14:47
- Kontakt:
Re: Rheinbote - Labiszyn/Waldheim
Witam chętnie pomogę - wezme udział w "wyprawie" do Drogosławia - znam ludzi, którzy znają tę okolice bardzo dobrze (sam mieszkam w Łabiszynie) - jestem miłośnikiem historii i członkiem grupy rekonstrukcyjnej (oprócz poligonu na Dębiej Górze był tam jeszcze grób hrabiego Skórzewskiego - jednego z właścicieli Lubostronia) - pozdrawiam
- GrapHite
- BSMZ Bunkier
- Posty: 6984
- Rejestracja: wtorek, 16 gru 2008, 00:00
- Kontakt:
Re: Rheinbote - Labiszyn/Waldheim
Jak tylko śniegi ustąpią to Stowarzyszenie wybierze się do Ciebie w odwiedzinyart234 pisze:Witam chętnie pomogę - wezme udział w "wyprawie" do Drogosławia - znam ludzi, którzy znają tę okolice bardzo dobrze (sam mieszkam w Łabiszynie) - jestem miłośnikiem historii i członkiem grupy rekonstrukcyjnej (oprócz poligonu na Dębiej Górze był tam jeszcze grób hrabiego Skórzewskiego - jednego z właścicieli Lubostronia) - pozdrawiam
"Czekając na idealny moment, możesz nigdy nie rozpocząć dzieła. Zaczynaj już! Zaczynaj tam, gdzie jesteś i jako ten, kim jesteś" - H. Jackson Brown
-
v2rocketbromberg
- brak
- Posty: 43
- Rejestracja: wtorek, 9 gru 2008, 00:00
- Kontakt:
Re: Rheinbote - Labiszyn/Waldheim
art234 pisze:Witam chętnie pomogę - wezme udział w "wyprawie" do Drogosławia - znam ludzi, którzy znają tę okolice bardzo dobrze (sam mieszkam w Łabiszynie) - jestem miłośnikiem historii i członkiem grupy rekonstrukcyjnej (oprócz poligonu na Dębiej Górze był tam jeszcze grób hrabiego Skórzewskiego - jednego z właścicieli Lubostronia) - pozdrawiam
EXTRA:))) art234!!!!!!!!
Ostatnio zdobyłem bardzo obszerną niemiecką dokumentację Rheinbota z czasów wojny z dużą ilością wykresów i rysunków technicznych (chyba cała która ocalała po wojnie:)))) to na wyprawie mogę potłumaczyć (tylko tłumaczyc "na żywca", bo od tłumaczenia pisemnego aż głowa pęka
-- czwartek, 30 gru 2010, 01:36 --
Właśnie te klapki. Zero powagi przy podchodzeniu do taaakiego sprzętu:(Maciej Kulesza pisze:Patrząc na klapki na zdjęciuto zdjęcia pochodzą z poligonu doświadczalnego w Łebie
Pozdrawiam serdecznie
-
Muzeum PMW
- brak
- Posty: 34
- Rejestracja: wtorek, 11 maja 2010, 14:13
- Lokalizacja: Bydgoszcz
- Kontakt:
Re: Rheinbote - Labiszyn/Waldheim
Bardzo dobry pomysł, teraz wystarczy go sfinalizowaćGrapHite pisze:Jak tylko śniegi ustąpią to Stowarzyszenie wybierze się do Ciebie w odwiedzinyart234 pisze:Witam chętnie pomogę - wezme udział w "wyprawie" do Drogosławia - znam ludzi, którzy znają tę okolice bardzo dobrze (sam mieszkam w Łabiszynie) - jestem miłośnikiem historii i członkiem grupy rekonstrukcyjnej (oprócz poligonu na Dębiej Górze był tam jeszcze grób hrabiego Skórzewskiego - jednego z właścicieli Lubostronia) - pozdrawiamMyślę, że na taką wiosenną wycieczkę możecie liczyć. Będziemy pisać o akcji na forum i facebook'u.
btw chodzi mi po głowie wyjazd na poligon w Borach, tak ze dwa dni, ale to na razie kiełkuje....
Pozdr
- GrapHite
- BSMZ Bunkier
- Posty: 6984
- Rejestracja: wtorek, 16 gru 2008, 00:00
- Kontakt:
Re: Rheinbote - Labiszyn/Waldheim
niech ten lód troszkę "spłynie"... Co do Borów to jestem już teraz zainteresowanyMuzeum PMW pisze:Bardzo dobry pomysł, teraz wystarczy go sfinalizowaćGrapHite pisze:Jak tylko śniegi ustąpią to Stowarzyszenie wybierze się do Ciebie w odwiedzinyart234 pisze:Witam chętnie pomogę - wezme udział w "wyprawie" do Drogosławia - znam ludzi, którzy znają tę okolice bardzo dobrze (sam mieszkam w Łabiszynie) - jestem miłośnikiem historii i członkiem grupy rekonstrukcyjnej (oprócz poligonu na Dębiej Górze był tam jeszcze grób hrabiego Skórzewskiego - jednego z właścicieli Lubostronia) - pozdrawiamMyślę, że na taką wiosenną wycieczkę możecie liczyć. Będziemy pisać o akcji na forum i facebook'u.
btw chodzi mi po głowie wyjazd na poligon w Borach, tak ze dwa dni, ale to na razie kiełkuje....
Pozdr
"Czekając na idealny moment, możesz nigdy nie rozpocząć dzieła. Zaczynaj już! Zaczynaj tam, gdzie jesteś i jako ten, kim jesteś" - H. Jackson Brown
-
v2rocketbromberg
- brak
- Posty: 43
- Rejestracja: wtorek, 9 gru 2008, 00:00
- Kontakt:
Re: Rheinbote - Labiszyn/Waldheim
To dajcie znać mi na maila:) kiedy albo dajcie sygnał z datą w "wydarzeniach" BUNKRA na facebooku bo BUNKIER dorobil się extra widgetu facebooka:) Mógłbym zaproponować termin itp ale decyzję i inwencję zostawiam obecnym rezydentom pięknego miasta w Polsce:) i mojego rodzinnego (Bydgoszczy:).a ja mogę jedynie skromnie pomóc
-
art234
- brak
- Posty: 2
- Rejestracja: środa, 29 gru 2010, 14:47
- Kontakt:
Re: Rheinbote - Labiszyn/Waldheim
Ok. to na wiosne jesteśmy "wstępnie" umówieni - dobrze jakby było "ciepławo" bo nie lubię zimna 
... widze po paru fotkach tutaj , że uczestniczycie też w "żywej" historii", ... jestem zainteresowany jakby "co" ...
... widze po paru fotkach tutaj , że uczestniczycie też w "żywej" historii", ... jestem zainteresowany jakby "co" ...
- Maciej Kulesza
- brak
- Posty: 1434
- Rejestracja: poniedziałek, 1 cze 2009, 22:08
- Kontakt:
Re: Rheinbote - Labiszyn/Waldheim
Ja również jestem chętny. Proszę mnie zapisać. Kontakt mamy.
- bunkier
- brak
- Posty: 5306
- Rejestracja: piątek, 10 paź 2008, 00:00
- Lokalizacja: Bydgoszcz
- Kontakt:
Re: Rheinbote - Labiszyn/Waldheim
Czy lokalizacja poligonu Rheinbote w Drogosławiu ma jakieś potwierdzenie w dokumentach ? Panuje taka opinia że przeniesiono je z poligonu Heidekraut(HK) w Borach Tucholskich. Z kwitów wynika że na HK stacjonowały 3 baterie – dwie V2 i jedna Rheinbote, która do 18 grudnia 1944 roku oddała 12 strzałów. Myślę że w grudniu Niemcy znali sytuację na froncie wschodnim i nie pchali by się w paszczę lwa przenosząc Rheinbote do Drogosławia. Czy świadkowie wspominają o pojazdach i zakwaterowaniu żołnierzy w okolicach Drogosławia. Bateria Rheinbote liczyła 28 pojazdów, m.in.: 11 lawet(startowych) oraz 5 motocykli. Taką ilość pojazdów trudno nie zauważyć.
-
Wojtek Mąka
- brak
- Posty: 252
- Rejestracja: piątek, 10 paź 2008, 00:00
- Kontakt:
Re: Rheinbote - Labiszyn/Waldheim
W grudniu Rhbote były już pod Drogosławiem, ta miejscówka była traktowana jak część HK, stąd małe zamieszanie w lokalizacji.
- bunkier
- brak
- Posty: 5306
- Rejestracja: piątek, 10 paź 2008, 00:00
- Lokalizacja: Bydgoszcz
- Kontakt:
Re: Rheinbote - Labiszyn/Waldheim
Czyli te 12 strzałów było oddanych z Drogosławia ?
-
Wojtek Mąka
- brak
- Posty: 252
- Rejestracja: piątek, 10 paź 2008, 00:00
- Kontakt:
Re: Rheinbote - Labiszyn/Waldheim
„V / Bb.Nr.15965/44 g. O.U. dn. 19.grud.1944
Tajne
Notatka do akt
na naradę z generałem Dornbergerem, Generalleutnantem der Waffen SS dr inż. Kammlerem dn. 20.12.44.
Dot.: Rheinbote i HDP.
1.) Rheinbote.
Sprzęt: W oddziale w tej chwili 4 wyrzutnie. Według informacji WüG 2/VII dalsze wykańczanie następująco:
5.-8. wyrzutnia do około końca grudnia 44,
9.-13. wyrzutnia do około 15.1.45,
13.-16. wyrzutnia do około 30.1.45.
Amunicja: w oddziale wg informacji Hpt. Lörzela dn. 18.12 12 pocisków wysłanych z Ludwigsburga [skreślone, ręcznie dopisane Marienfelde].
Strzały próbne: W HK. do 18.12. oddano łącznie 12 strzałów.X) (1.12. dwa strzały, 13.12. jeden strzał, 17.12. dziewięć strzałów). 9. strzał niewypał, pocisk znajduje się jeszcze załadowany i odbezpieczony na stanowisku ogniowym. Wg telefonicznej informacji Oblt. Lange z 19.12. godz. 17. można obecnie używać tylko jednej lawety. Na drugiej lawecie znajduje się wciąż załadowany i odbezpieczony pocisk z niewypałem. Pocisk nie może już być wystrzelony, zostanie wysadzony. Nie można jeszcze podać, kiedy laweta będzie zwolniona. W HK. nie ma obecnie żadnych dodatkowych pocisków. X)(Meldunek o tym dla Generalleutnanta der Waffen SS dr. inż. Kammlera z FS.Bb.Nr.1607/44 g.K.) Meldunki dotyczące zasięgu i oceny trafień jeszcze nie zostały złożone. B.z.b.V.Heer zażądał w Wa Prüf 11, że do wieczora 26.12. ma się znaleźć jeszcze do 10 kompletnych pocisków.
Produkcja: Wg informacji Wa Prüf 11 w tej chwili są części metalowe, a także głowice bojowe i zapalniki dla 80 pocisków. Produkcja prochu w Dynamit A.G. do końca grudnia 120 pocisków.”
i tyle wiemy, lokalizacji podanej nie ma, ale w After the Battle sa publikowane fotki z Waldheim (Drogosław) z informacją, że tam właśnie przeniesiono próby. Tyle że nie ma źródła tej informacji. W listopadzie '44 Rheinbotami próbowano ostrzelać Antwerpię, dowodził niejaki Troeller, który wczesniej był w HK, a w powyższej notatce już się nie pojawia. Więc logicznie biorąc - postrzelali w Borach i pojechali na Zachód, ale próby cały czas trwały. HK ewakuowano pod koniec stycznia, więc może tych 12 pocisków to Drogosław, ale daty przeniesienia tam testów nie znam.
Tajne
Notatka do akt
na naradę z generałem Dornbergerem, Generalleutnantem der Waffen SS dr inż. Kammlerem dn. 20.12.44.
Dot.: Rheinbote i HDP.
1.) Rheinbote.
Sprzęt: W oddziale w tej chwili 4 wyrzutnie. Według informacji WüG 2/VII dalsze wykańczanie następująco:
5.-8. wyrzutnia do około końca grudnia 44,
9.-13. wyrzutnia do około 15.1.45,
13.-16. wyrzutnia do około 30.1.45.
Amunicja: w oddziale wg informacji Hpt. Lörzela dn. 18.12 12 pocisków wysłanych z Ludwigsburga [skreślone, ręcznie dopisane Marienfelde].
Strzały próbne: W HK. do 18.12. oddano łącznie 12 strzałów.X) (1.12. dwa strzały, 13.12. jeden strzał, 17.12. dziewięć strzałów). 9. strzał niewypał, pocisk znajduje się jeszcze załadowany i odbezpieczony na stanowisku ogniowym. Wg telefonicznej informacji Oblt. Lange z 19.12. godz. 17. można obecnie używać tylko jednej lawety. Na drugiej lawecie znajduje się wciąż załadowany i odbezpieczony pocisk z niewypałem. Pocisk nie może już być wystrzelony, zostanie wysadzony. Nie można jeszcze podać, kiedy laweta będzie zwolniona. W HK. nie ma obecnie żadnych dodatkowych pocisków. X)(Meldunek o tym dla Generalleutnanta der Waffen SS dr. inż. Kammlera z FS.Bb.Nr.1607/44 g.K.) Meldunki dotyczące zasięgu i oceny trafień jeszcze nie zostały złożone. B.z.b.V.Heer zażądał w Wa Prüf 11, że do wieczora 26.12. ma się znaleźć jeszcze do 10 kompletnych pocisków.
Produkcja: Wg informacji Wa Prüf 11 w tej chwili są części metalowe, a także głowice bojowe i zapalniki dla 80 pocisków. Produkcja prochu w Dynamit A.G. do końca grudnia 120 pocisków.”
i tyle wiemy, lokalizacji podanej nie ma, ale w After the Battle sa publikowane fotki z Waldheim (Drogosław) z informacją, że tam właśnie przeniesiono próby. Tyle że nie ma źródła tej informacji. W listopadzie '44 Rheinbotami próbowano ostrzelać Antwerpię, dowodził niejaki Troeller, który wczesniej był w HK, a w powyższej notatce już się nie pojawia. Więc logicznie biorąc - postrzelali w Borach i pojechali na Zachód, ale próby cały czas trwały. HK ewakuowano pod koniec stycznia, więc może tych 12 pocisków to Drogosław, ale daty przeniesienia tam testów nie znam.
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość