Tia.... to tzw wycieczki organizowane przez TMMB niejako naszymi rękami (a dokładnie Jarka nogami i gardłem).Andrzej pisze:zdaje się, masz na myśli wycieczki "Bydgoszcz za zamkniętymi drzwiami" organizowane przez Towarzystwo Miłośników Miasta Bydgoszczy. Ale nie jest to żadne "cztero-etapowe" zwiedzanie. Najlepiej śledzić informacje podawane na ich stronie. Zwykle zainteresowanie jest duże, a ilość miejsc ograniczona.krisis pisze:ewentualnie jak co rocznym cztero-etapowym zwiedzaniu zabytków Bydgoszczy mam na myśli schrony, kościoły , bibliotekę??
D.A.G.
-
aleks
- BSMZ Bunkier
- Posty: 627
- Rejestracja: piątek, 3 kwie 2009, 00:00
- Kontakt:
Re: D.A.G.
-
Andrzej
- brak
- Posty: 289
- Rejestracja: poniedziałek, 13 kwie 2009, 00:00
- Lokalizacja: Bydgoszcz (Fordon)
- Kontakt:
Re: D.A.G.
Aleks, nie miałem na myśli wycieczek do D.A.G., które dawniej organizowało, czy też współorganizowało TMMB (na żadną z nich się nie "załapałem"). O ile wiem, "BUNKIER" miał w nich swój udział. Nie było moim zamiarem umniejszanie zasług Jarka.
Chodziło mi o zwiedzanie tych innych bydgoskich zabytków, np. kościoły, Biblioteka Bernardynów, czy miejsc ciekawych, a zwykle niedostępnych (schron obrony cywilnej na Osiedlu Leśnym). Przecież cykl "Bydgoszcz za zamkniętymi drzwiami" to inicjatywa TMMB? Chyba, że o czymś nie wiem
Chodziło mi o zwiedzanie tych innych bydgoskich zabytków, np. kościoły, Biblioteka Bernardynów, czy miejsc ciekawych, a zwykle niedostępnych (schron obrony cywilnej na Osiedlu Leśnym). Przecież cykl "Bydgoszcz za zamkniętymi drzwiami" to inicjatywa TMMB? Chyba, że o czymś nie wiem
-
krisis
- brak
- Posty: 51
- Rejestracja: niedziela, 1 sie 2010, 17:37
- Lokalizacja: Bydgoszcz
- Kontakt:
Re: D.A.G.
A ja dzisiaj podjechałem na bramę wjazdową do Zachemu od strony glinek. Porozmawiałem ze strażnikiem i ... starszy pan stwierdził ,że niestety na teren wjechać nie można. Dodał również ,że są organizowane wycieczki w sobotę i niedzielę z przewodnikeim (co mnie strasznie zdziwiło). Od razu zapytałem ,że jak? tak często ? Na pytanie kiedy była ostatnia wycieczka starszy pan po długiej chwili namysłu odpowiedział ,że jakieś pół roku temu (już nie męczyłem go ,że przed chwilą mówił ,że w sobotę i niedzielę, widać ma on już inne poczucie czasu
).Pan ten natomiast stwierdził ,że te wycieczki organizuje klub znajdujący się na moim ukochanym osiedlu Leśnym (ukochanym bo tam mieszkam) w okolicach POW. Pan widać było bardzo nie wtajemniczony gdyż o pytanie na temat D.A.G. stwierdził ,że tutaj żadnej fabryki poniemieckiej nie ma natomiast ludzie zwiedzający Zachem oglądają bunkry (mógłby pisać przewodniki pan strażnik
). Zadałem jeszcze pytanie o samowolnych wypadach przypadkowych ludzi. Pan się lekko poddenerwował i mówi -"O są tacy kozacy wejdą jakoś na zakład a potem dzwonią do nas bo pobłądzą w korytarzach a my potem przewodnika ściągamy i szukamy cwaniaków". Myśle ,że tak strasznie chyba nie jest jak kogoś tam przyłapią (o ile przyłapią) .Wiedzą tylko ,że ktoś tam jest gdy faktycznie dzwoni po pomoc. A z drugiej jeśli bramę pilnuje MSU to "no comment" wszedłbym na samą gadkę z tym strażnikiem i mogę się założyć gdyż znam tą firme na wylot.
- bunkier
- brak
- Posty: 5306
- Rejestracja: piątek, 10 paź 2008, 00:00
- Lokalizacja: Bydgoszcz
- Kontakt:
Re: D.A.G.
Chciałeś napisać - bramę wjazdową na BPP.krisis pisze:A ja dzisiaj podjechałem na bramę wjazdową do Zachemu od strony glinek.
Opowieści bujnej treścikrisis pisze:Porozmawiałem ze strażnikiem i ... starszy pan stwierdził ,że niestety na teren wjechać nie można. Dodał również ,że są organizowane wycieczki w sobotę i niedzielę z przewodnikeim (co mnie strasznie zdziwiło). Od razu zapytałem ,że jak? tak często ? Na pytanie kiedy była ostatnia wycieczka starszy pan po długiej chwili namysłu odpowiedział ,że jakieś pół roku temu (już nie męczyłem go ,że przed chwilą mówił ,że w sobotę i niedzielę, widać ma on już inne poczucie czasu).Pan ten natomiast stwierdził ,że te wycieczki organizuje klub znajdujący się na moim ukochanym osiedlu Leśnym (ukochanym bo tam mieszkam) w okolicach POW. Pan widać było bardzo nie wtajemniczony gdyż o pytanie na temat D.A.G. stwierdził ,że tutaj żadnej fabryki poniemieckiej nie ma natomiast ludzie zwiedzający Zachem oglądają bunkry (mógłby pisać przewodniki pan strażnik
). Zadałem jeszcze pytanie o samowolnych wypadach przypadkowych ludzi. Pan się lekko poddenerwował i mówi -"O są tacy kozacy wejdą jakoś na zakład a potem dzwonią do nas bo pobłądzą w korytarzach a my potem przewodnika ściągamy i szukamy cwaniaków".
No to powodzeniakrisis pisze:Myśle ,że tak strasznie chyba nie jest jak kogoś tam przyłapią (o ile przyłapią) .Wiedzą tylko ,że ktoś tam jest gdy faktycznie dzwoni po pomoc. A z drugiej jeśli bramę pilnuje MSU to "no comment" wszedłbym na samą gadkę z tym strażnikiem i mogę się założyć gdyż znam tą firme na wylot.
-
krisis
- brak
- Posty: 51
- Rejestracja: niedziela, 1 sie 2010, 17:37
- Lokalizacja: Bydgoszcz
- Kontakt:
Re: D.A.G.
Sam nie wiem czy się ze mnie naśmiewasz czy jak ? Proponuję samemu pojechać zapytać a potem "opowieści bujnej treści" komentować. Ciekawe czy takie kroki podjąłeś? Kto pyta nie błądzi. A forum zapewne jest po to by dyskutować i wymieniać poglądy , a takie podejście samo w sobie jest ...... (wstaw co uważasz za stosowne)
-- 16 sie 2010 --
Dodam tylko,że dołączyłem do tego forum aby zaczerpnąc informacji , porozmawiać , dowiedzieć się czegoś a widzę ,że od samego początku "bunkier" strofuje mnie na każdym kroku. Wiem nie jestem najmądrzejszy w tych tematach dopiero zaczynam ale takie podejście ani mnie nie motywuje a wręcz przeciwnie. Bunkier wrzuć na luz no chyba ,że wiek już ci na to nie pozwala.
-- 16 sie 2010 --
Dodam tylko,że dołączyłem do tego forum aby zaczerpnąc informacji , porozmawiać , dowiedzieć się czegoś a widzę ,że od samego początku "bunkier" strofuje mnie na każdym kroku. Wiem nie jestem najmądrzejszy w tych tematach dopiero zaczynam ale takie podejście ani mnie nie motywuje a wręcz przeciwnie. Bunkier wrzuć na luz no chyba ,że wiek już ci na to nie pozwala.
- GrapHite
- BSMZ Bunkier
- Posty: 6984
- Rejestracja: wtorek, 16 gru 2008, 00:00
- Kontakt:
Re: D.A.G.
O opowieścu bujnej treści myślę, że chodziło raczej o to co ten koleś ze szlabanu mówił
To daje obraz tego ile inni ludzie wiedzą o tym terenie 
Co do Bunkra to czasem musisz się przyzwyczaić i to puszczać bokiem
Co do Bunkra to czasem musisz się przyzwyczaić i to puszczać bokiem
"Czekając na idealny moment, możesz nigdy nie rozpocząć dzieła. Zaczynaj już! Zaczynaj tam, gdzie jesteś i jako ten, kim jesteś" - H. Jackson Brown
-
krisis
- brak
- Posty: 51
- Rejestracja: niedziela, 1 sie 2010, 17:37
- Lokalizacja: Bydgoszcz
- Kontakt:
Re: D.A.G.
A może Sam Bunkier się wypowie. Graphite szacuneczek of course.
- GrapHite
- BSMZ Bunkier
- Posty: 6984
- Rejestracja: wtorek, 16 gru 2008, 00:00
- Kontakt:
Re: D.A.G.
Co do szacunku to zapewniam, że Bunkier zasługuję bardziejkrisis pisze:A może Sam Bunkier się wypowie. Graphite szacuneczek of course.
"Czekając na idealny moment, możesz nigdy nie rozpocząć dzieła. Zaczynaj już! Zaczynaj tam, gdzie jesteś i jako ten, kim jesteś" - H. Jackson Brown
-
krisis
- brak
- Posty: 51
- Rejestracja: niedziela, 1 sie 2010, 17:37
- Lokalizacja: Bydgoszcz
- Kontakt:
Re: D.A.G.
No to pozostaje czekać .
-
aleks
- BSMZ Bunkier
- Posty: 627
- Rejestracja: piątek, 3 kwie 2009, 00:00
- Kontakt:
Re: D.A.G.
Ja bym raczej poćwiczył czytanie ze zrozumieniem.
Czy Ty naprawdę oczekujesz, że ktoś Ci napisze: stary, wal śmiało przez płot, żyjemy w wolnym kraju?
To teren prywatny, zamknięty i strzeżony. To Ci nie wystarcza?
To, że można zabłądzić? to ja Ci potwierdzę. Byłem tam kilkakrotnie, ale samopas bym się nie zapuszczał (ok, ale mogę mieć słabą orientację w terenie).
Pozdrawiam
Czy Ty naprawdę oczekujesz, że ktoś Ci napisze: stary, wal śmiało przez płot, żyjemy w wolnym kraju?
To teren prywatny, zamknięty i strzeżony. To Ci nie wystarcza?
To, że można zabłądzić? to ja Ci potwierdzę. Byłem tam kilkakrotnie, ale samopas bym się nie zapuszczał (ok, ale mogę mieć słabą orientację w terenie).
Pozdrawiam
- GrapHite
- BSMZ Bunkier
- Posty: 6984
- Rejestracja: wtorek, 16 gru 2008, 00:00
- Kontakt:
Re: D.A.G.
Do Aleksa też się przyzwyczaisz

"Czekając na idealny moment, możesz nigdy nie rozpocząć dzieła. Zaczynaj już! Zaczynaj tam, gdzie jesteś i jako ten, kim jesteś" - H. Jackson Brown
-
aleks
- BSMZ Bunkier
- Posty: 627
- Rejestracja: piątek, 3 kwie 2009, 00:00
- Kontakt:
Re: D.A.G.
Tylko bez poufałości 
- bunkier
- brak
- Posty: 5306
- Rejestracja: piątek, 10 paź 2008, 00:00
- Lokalizacja: Bydgoszcz
- Kontakt:
Re: D.A.G.
Widzisz krisis nawet GrapHite umie czytać ze zrozumieniem a Tobie chyba wiek jeszcze na to nie pozwala. Ja Ciebie nie „strofuję na każdym kroku” tylko staram się poprawiać małe niedociągnięcia. Odpowiedź na Twoje pytanie otrzymałeś na samym początku tego wątku a Ty nadal dążysz do taniej sensacji. Pytasz czy „takie kroki podjąłem”, odpowiadam że tak.krisis pisze:A może Sam Bunkier się wypowie.
Poczytaj sobie o D.A.G co piszą w necie i na forum a potem zadawaj konkretne pytania. Życzę przyjemnej lektury.
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 6 gości