Forum Bydgoskiego Stowarzyszenia Miłośników Zabytków "BUNKIER"

UWAGA: W przypadku problemów technicznych z forum lub problemów z rejestracją prosimy o kontakt pod adresem: forum@bsmz.org lub prosimy pisać w dziale "POMOC" (dział ten nie wymaga rejestracji).
Dzisiaj jest niedziela, 22 paź 2017, 12:36

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 30 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna
Autor Wiadomość
Post: czwartek, 18 lis 2010, 15:02 
Offline
Gość

Rejestracja: sobota, 30 paź 2010, 18:55
Posty: 43
Witam,
od dawna intryguje mnie przedwojenna społeczność żydowska zamieszkująca Bydgoszcz i okolicę, wiem że przed wojną w mieście żyło ich ok . 2000, w związku z tym interesują mnie jakiekolwiek ślady po nich, oczywiście poza Syhagogą i szkołą w Fordonie, liczę nato że może ktoś z was posiada wiedze na ten temat i chętnie się nią podzieli,może ktoś coś kiedyś słychal, jakieś podania, bo przecież kilka wieków ich pobytu tutaj musi zostawić jakiś ślad w życiu miasta.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: czwartek, 18 lis 2010, 19:33 
Offline
Gość
Awatar użytkownika

Rejestracja: środa, 12 sie 2009, 19:53
Posty: 2097
Istnieją jakieś opracowania dotyczące tej tematyki. Proponuję "Mniejszość żydowska w Bydgoszczy 1920-1939 " Zdzisław Biegański Wydaw. Uczelniane WSP w Bydgoszczy, 1999
"Mniejszości wyznaniowe w Bydgoszczy w latach 1920-1939" Elżbieta Alabrudzińska, Wydawn. Uniwersytetu Mikołaja Kopernika, 1995

...a tak w ogóle, to zadziwiająco mało wiemy o mniejszości żydowskiej w naszym grodzie.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: czwartek, 18 lis 2010, 21:17 
Offline
Gość
Awatar użytkownika

Rejestracja: poniedziałek, 15 gru 2008, 00:00
Posty: 246
O tematyce żydowskiej trochę pisał dr Tomasz Kawski z UKW - http://www.ukw.edu.pl/pokazStrone.php?i ... idRek=4758
Może tam znajdziesz coś interesującego.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: czwartek, 18 lis 2010, 22:25 
Offline
Gość

Rejestracja: sobota, 1 lis 2008, 00:00
Posty: 166
Żydzi w Fordonie. Dzieje. Kultura. Zabytki. Zbiór studiów pod reakcją Tomasza Kawskiego, Fundacja Kultury Yakiza, Bydgoszcz 2008, ss. 158. Autorzy: Aleksander Jankowski, Tomasz Kawski, Alexander Konieczny, Marek Romaniuk, Wojciech Siwiak, Zbigniew Zyglewski.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: sobota, 20 lis 2010, 16:15 
Offline
Gość

Rejestracja: sobota, 30 paź 2010, 18:55
Posty: 43
dzięki za obszerną i interesującą bibliografie, tylko pytanie gdzie mogę nabyć te książki na UKW??może jakaś mała podpowiedź? natomiast co do publikacji "żydzi w Fordonie..." bardzo chciałbym nabyć tą książkę, lecz wiem że była ona wydana w małym nakładzie, "przeszukałem" całą Bydgoszcz i nigdzie jej nie znalazłem, ale może jest jakieś tajemnicze miejsce którego się nie dopatrzyłem?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: poniedziałek, 13 gru 2010, 22:25 
Offline
Gość
Awatar użytkownika

Rejestracja: środa, 7 paź 2009, 08:57
Posty: 442
Artykuł zaczerpnięty z Materiały do dziejów kultury i sztuki Bydgoszczy i regionu, z. 1, WOK Bydgoszcz 1996

Cytuj:
Bogna Derkowska-Kostkowska
Przyczynki do dziejów budowli żydowskich w Bydgoszczy

Na obrzeżach bydgoskiego starego miasta znajduje się rozległa, niezabudowana parcela ograniczona z trzech stron ulicami. Granicę południową wyznaczają Wały Jagiellońskie (niem. Große Bergstraße), zachodnią ul. Jana Kazimierza (niem. Hofstraße), zaś północną ul. Pod Blankami (niem. Mauerstraße). Dziś na tejże nieruchomości nie pozostał żaden kamień, niemy świadek historii - miejsca związanego przez długie dziesięciolecia z Żydowską Gminą Wyznaniową. Tu bowiem wznosiła się synagoga z wejściem od ul. Jana Kazimierza (dawniej nr 7), szkoła położona od strony Wałów Jagiellońskich (dawniej nr 9), a nadto budynki gospodarcze, wśród których była ubojnia rytualna (rzeźnia) granicząca z ul. Pod Blankami.
W bydgoskim Archiwum zachowały się unikatowe dokumenty[1], w świetle których można przywołać ducha nieistniejącej zabudowy.
Żydowska gmina wyznaniowa z zamysłem wybudowania nowej synagogi w miejsce dotychczasowej z 1834 roku, wystąpiła na pewno w 1878 roku. Początkowo gromadzono niezbędne środki finansowe na jej budowę, a ówczesny przewodniczący gminy Moritz Jacobson między innymi starał się pozyskać na ten cel pożyczkę w prowincjalnej kasie zapomogowej (Provinzial Hilfskasse)[2]. Jego pracę od 1881 roku kontynuował nowy przewodniczący gminy Louis Aronsohn (radny miejski i późniejszy bankier). W maju następnego roku Albert Muttray, królewski, krajowy radca budowlany z Berlina, sporządził projekt okazałej bóżnicy, potwierdzony podpisem L. Aronsohna. Niedługo później, 5 czerwca 1882 roku, po sprawdzeniu planów przez miejskiego radcę budowlanego Lincke, gmina żydowska uzyskała zezwolenie na budowę. Następnie 21 sierpnia wmurowano kamień węgielny pod synagogę, która została uroczyście poświęcona 9 września 1884 roku[3]. Świątynia owa w swej części głównej posiadała 482 miejsca siedzące oraz na emporach około 400 miejsc siedzących dla kobiet[4]. Liczby te oddają skalę budowli, albowiem kiedy przystępowano do jej wznoszenia w 1880 r., bydgoska gmina żydowska liczyła 1889 członków, a w 1890 r. było ich 1428[5].
Synagoga wzniesiona na planie prostokąta była orientowana, posiadała silnie zaakcentowany korpus główny na rzucie kwadratu, którego część centralna nakryta była kopułą na wysokim bębnie. Fasadę poprzedzoną wydatnymi schodami flankowały kwadratowe wieże, wysokością równe korpusowi, zwieńczone kopułami na bębnach. Budowla ta odznaczała się statyczną, zwartą bryłą, o ceglanych, rytmicznie rozczłonkowanych elewacjach. Kilkanaście lat później podjęto inicjatywę wybudowania szkoły, zapewne przedsięwzięcie to było zasługą przewodniczącego gminy Louisa Aronsohna, wspomnijmy, że był on pomysłodawcą założenia w Bydgoszczy szkoły handlowej wyższego stopnia[6]. Cała zachowana korespondencja dotycząca budowy szkoły była prowadzona osobiście przez Aronsohna. W marcu 1898 roku architekt Karl Bergner wykonał projekt budynku szkolnego, który został zatwierdzony 7 kwietnia przez miejskiego radcę budowlanego Meyera. W tymże dniu Aronsohn otrzymał pozwolenie na budowę. Jej kierownictwo objął Bergner, zaś wykonanie prac powierzono Georgowi Weißowi, mistrzowi murarskiemu. Już w lipcu 1898 roku pan Sommer dokonał odbioru budynku, w stanie surowym. Natomiast odbiór końcowy nastąpił zapewne 14 kwietnia 1899 roku. Szkołę wzniesiono na wschód od synagogi, przy Wałach Jagiellońskich (wówczas Große Bergstraße 9). Budynek o ceglanych elewacjach od frontu był dwu, a od dziedzińca trzy kondygnacyjny, na dolnym poziomie (piwnice) zlokalizowano pomieszczenia toalet, łazienek oraz gospodarcze. Na parterze mieściły się sale lekcyjne i pokój nauczycielski, zaś na piętrze sala zebrań (aula) oraz, przypuszczalnie, mieszkanie przeznaczone dla nauczyciela, ewentualnie woźnego, acz ten mieszkał raczej poza budynkiem szkolnym, ale w jej pobliżu (w 1901 woźnym szkolnym był Kurnik, por. Adressbuch za 1902 r.).
Dodajmy jeszcze, że w 1904 roku, kiedy przewodniczącym gminy żydowskiej był rentier A. Cohnfeld, między elewacją południową synagogi i fasadą szkoły postawiono ceglany mur ogrodzeniowy dł. 10,3 m zaprojektowany i wykonany przez Georga Weißa. Na zapleczu budynku szkoły od strony ul. Pod Blankami istniały budynki gospodarcze, a cała parcela, złożona z kilku numerów administracyjnych, była ogrodzona.
Spoglądając na fotografię zamieszczoną w książce Wolffa[7] oraz porównując projekty łatwo ulec wrażeniu, że bydgoscy Żydzi kierowali się z góry przyjętym planem zagospodarowania przestrzennego parceli i dzięki temu stworzyli jednorodny stylistycznie kompleks podporządkowany monumentalnej bóżnicy. Warto o nim pamiętać, gdyż powstawał on stopniowo, a nad jego kształtem pracowało aż trzech projektantów, działających na zlecenie gminy reprezentowanej przez swych kolejnych przewodniczących.
Historia nie była łaskawa dla wspomnianego zespołu budowli, bowiem zostały one zniesione w początkach okupacji hitlerowskiej. Władze cywilne zleciły już 14 września 1939 roku, opublikowanie ogłoszenia w gazecie codziennej „Deutsche Rundschau", które w wolnym tłumaczeniu autorki brzmi:
Ogłoszenie.
W Bydgoszczy u zbiegu ulic Jana Kazimierza i Wały Jagiellońskie znajduje się synagoga niniejszym przeznaczona do rozbiórki. Przedsiębiorstwa rozbiórkowe lub budowlane przedłożą do 18 bieżącego miesiąca, zamknięte oferty w Miejskim Urzędzie Budownictwa Nadziemnego, ul. Jana Kazimierza 5. Dopłatę otrzyma przedsiębiorstwo najwięcej oferujące.
Ja zwracam uwagę na to, że w kalkulacji rozbiórki należy uwzględnić synagogę z jej przyległościami i całym znajdującym się wewnątrz wyposażeniem.
Nadburmistrz miasta Bydgoszczy.

Zaanonsowany w prasie konkurs na rozbiórkę bóżnicy wraz ze szkołą i budynkami gospodarczymi pozostał bez echa. Dopiero później 28.IX.1939 r. propozycję rozbiórki zgłosił fabrykant, H(erbert) Matthes (architekt), zamieszkały w Bydgoszczy przy ul. Garbary 24[8] (niem. Albertstr.). Matthes składając swą ofertę okręgowemu radcy budowlanemu - Froese, zobowiązał się do natychmiastowego rozpoczęcia rozbiórki i zakończenia jej najpóźniej do 1 stycznia 1940 roku. Jednocześnie przy sprzedaży materiałów osobom trzecim, do udzielania zawsze prawa pierwokupu miastu. Natomiast od miasta zażyczył sobie zwolnienia z opłat na rzecz policji budowlanej i ewentualnych późniejszych opłat miejskich. On też otrzymał zlecenie, po uprzednim wpłaceniu do kasy miejskiej wadium w wysokości 500,- marek. Zaznaczmy w tym miejscu, że od początku planowano wykorzystać odzyskane materiały na nowych budowlach w mieście. Prace rozbiórkowe rozpoczęto zapewne zgodnie z założeniami 2 października. Jednakże ich zakończenie przesunęło się znacznie w czasie. W styczniu 1940-tego roku władze miejskie ponaglały nakazując wznowienie przerwanych robót i wyznaczając ostateczny termin na 1 marca 1940 r. Jednak rozbiórka z całkowitym uporządkowaniem terenu posesji trwała aż do jesieni 1940 r.
I tak z bydgoskiego krajobrazu zniknął interesujący kompleks zabudowań związany z nacją odrębną kulturowo, która zapisała się w dziejach Bydgoszczy, zwłaszcza na kartach rozwoju gospodarczego miasta.

Przypisy:
1. Akta Budowlane miasta Bydgoszczy, sygn. 7403, w: Archiwum Państwowe w Bydgoszczy ul. Dworcowa 65. Większość informacji zawartych w komunikacie oparto na dokumentach zawartych w tychże aktach.
2. Akta miasta Bydgoszczy, sygn. 620, w: Archiwum Państwowe w Bydgoszcz ul. Dworcowa 65.
3. Aus Brombergs Vergangenheit. Ein Heimatbuch für den Stadt- und Landkreis, praca zbiorowa pod red. G. Meinhardta. Wilhelmshaven 1973. s. 226.
4. ibidem.
5. ibidem, s. 225.
6. M. Romaniuk. Aronsohn Lewin Louis, w: Bydgoski słownik biograficzny, praca zbiorowa pod red. J. Kutty, 1.1. Bydgoszcz 1994. s. 20.
7. E. Wolff. Historischer Führer durch Bromberg und Umgegend. Bromberg 1914. s. 56.
8. Matthes z Bydgoszczą był związany miejscem zamieszkania i posiadaną tu firmą, na długo przed wybuchem wojny m.in. por. Książka adresowa m. Bydgoszczy za rok. 1933. oprac, i wyd. Wł. Weber.


Zdjęcia synagogi i jej rozbiórki znajdują się w wątku Stare zdjęcia Bydgoszczy.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: wtorek, 25 sty 2011, 20:13 
Offline
Gość

Rejestracja: sobota, 30 paź 2010, 18:55
Posty: 43
Mam pytania czy znajdzie sie ktoś uprzejmy, kto udostępni lub odsprzeda książkę "Żydzi w Fordonie. Dzieje, kultura", bo szukam wszędzie i nigdzie nie mogę jej dostać, liczę,że może znajdzie się ktoś uprzejmy, i pomoże mi w poszukiwaniach ;)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: wtorek, 25 sty 2011, 20:19 
Offline
Moderator
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: piątek, 26 gru 2008, 00:00
Posty: 4828
Lokalizacja: Bydgoszcz-Fordon
Książki niestety nie posiadam ale na naszej stronie znajdziesz spory fragment http://www.bsmz.org/articles.php?article_id=39


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: wtorek, 25 sty 2011, 20:23 
Offline
Gość

Rejestracja: sobota, 30 paź 2010, 18:55
Posty: 43
zdążyłem zuważyć :D , lektura ciekawa i dość intrygująca, ale niestety to jest tylko fragment,co prawda dużo wyjaśnia, ale ja marzę o całości.....


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: środa, 26 sty 2011, 08:42 
Offline
Gość
Awatar użytkownika

Rejestracja: środa, 7 paź 2009, 08:57
Posty: 442
Wykaz Żydów mieszkających w Fordonie z listopada 1772 roku

A pytałeś o książkę w wydawnictwie, czyli fundacji Yakiza?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: czwartek, 27 sty 2011, 22:47 
Offline
Gość

Rejestracja: czwartek, 9 paź 2008, 23:00
Posty: 26
Yad Vashem udostepnił 130 000 fotografii.
Oto co mają z Bydgoszczy :
http://collections.yadvashem.org/photos ... q=BROMBERG


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: niedziela, 30 sty 2011, 04:41 
Offline
Gość

Rejestracja: piątek, 21 maja 2010, 21:56
Posty: 9
Hasło "Bydgoszcz" ma więcej wyników ;)

Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: czwartek, 3 lut 2011, 11:25 
Offline
Gość
Awatar użytkownika

Rejestracja: środa, 7 paź 2009, 08:57
Posty: 442
Cytuj:
Zagłada bydgoskich Żydów utrwalona na kliszy

Autochtoniczni Żydzi w mieście mieli przed wojną problem. Opowiadali się za niemczyzną i nagle ta niemczyzna odwróciła się przeciwko nim - o losach bydgoskich Żydów przed wojną i we wrześniu 1939 r. opowiada historyk Tomasz Kawski

Aleksandra Lewińska: Instytut Yad Vashem udostępnił w sieci archiwa zdjęć związanych z Holocaustem. Wśród nich - kilkanaście z Bydgoszczy. Niektórych nigdzie wcześniej nie widziałam.

Tomasz Kawski: To zdjęcia wykonane między 3-4 września 1939 r. a lutym 1940 r. Dla mnie nie są odkrywcze, znam je od lat. Oglądając je, trzeba być bardzo ostrożnym. Ich datowanie i przyporządkowanie do miejscowości często nie są dokładne, zdarzają się błędy.

W podpisie jednej z fotografii czytam, że to Żydzi z bydgoskiego obozu. O jaki obóz chodzi?

- Być może o obóz przy ul. Gdańskiej. U jej wylotu, po lewej stronie, jadąc w kierunku Myślęcinka, były koszary. W tych barakach i stajniach po kawalerii na początku września 39 r. Niemcy urządzili obóz przejściowy. Wiadomo, że jeden z nich był tzw. juden barakiem. Gromadzono tu Żydów nie tylko z Bydgoszczy. W archiwach Żydowskiego Instytutu Historycznego i innych źródłach trafiłem na informację o spędzanych tu Żydach m.in. z powiatu rypińskiego czy z Golubia-Dobrzynia. Trafiło tu kilkaset osób. Przebywały w Bydgoszczy przez kilka dni.

Później, stopniowo były wywożone do lasów w okolicy Koronowa. Tam ich mordowano.

Zachowały się relacje świadków?

- Do juden baraku przypadkowo trafiło kilku Polaków. Jedna czy dwie osoby. Przeżyły. Opowiadały później, co się z Żydami działo. Jeden z nich już został załadowany do ciężarówki, dopiero gdy krzyknął, jakiej jest narodowości, puścili go.

Ilu Żydów mieszkało w Bydgoszczy tuż przed wojną?

- Mniej niż 2,1 tys. W międzywojniu społeczność bydgoskich Żydów była mocno podzielona. Pierwszą grupę stanowili autochtoniczni Żydzi niemieccy. W 1939 r. byli już mniejszością, stanowili nie więcej niż jedną trzecią bydgoskich Żydów. Druga grupa to Żydzi napływowi, z Polski centralnej.

Przyjeżdżali do Bydgoszczy, bo...

- Bo tu widzieli dla siebie nowe możliwości. Ale ortodoksyjni Żydzi miasto omijali. Miejscowi byli wyznawcami judaizmu reformowanego. Napływowi - byli bliżsi ortodoksji, ale można powiedzieć, że należeli do grupy laicyzującej się. Sporadycznie przyjeżdżali z byłej Kongresówki Żydzi w chałatach, z pejsami. Na bydgoskich ulicach stanowili koloryt. Generalnie Żydzi w Bydgoszczy się nie wyróżniali. Ale między tymi dwiema społecznościami dochodziło do licznych konfliktów.

O co się kłócili?

- To były spory na tle finansowym, religijnym, nałożyła się na to reforma gmin żydowskich. Niemieccy bydgoscy Żydzi przed wojną mieli problem. Gdy w 1933 r. Hitler doszedł do władzy, byli rozdwojeni. Opowiadali się za niemczyzną i nagle okazało się, że ta niemczyzna jest przeciwko nim. Narodowy socjalizm szybko zdobył rzeszę zwolenników wśród bydgoskich Niemców. Trzeba pamiętać, że Bydgoszcz i Poznań były największymi centrami niemczyzny w przedwojennej zachodnio-centralnej Polsce. W tej sytuacji nasi niemieccy Żydzi przyjmowali dwojakie postawy: albo wyczekiwali, co przyniesie czas, albo umiarkowanie sprzyjali Polakom.

Jak żyli przedwojenni bydgoscy Żydzi?

- Skupieni byli w tzw. kwartale żydowskim, w okolicach ul. Długiej, Jezuickiej. Pod Blankami, gdzie dziś jest parking, stała synagoga. Za nią żydowskie przedszkole i szkoła. Dziś tych budynków już nie ma.

W Fordonie nie było już wówczas Żydów?

- W Fordonie rozkwit kultury żydowskiej to przełom XVIII i XIX w. W latach 50.-60. XIX stulecia nastąpił ich odpływ, degradacja populacji. II Rzeczpospolita to kres społeczności fordońskiej.

A tej z miasta - jesień 1939 r. Ale synagoga przy Jana Kazimierza stała jeszcze w 1940 r.?

- Gdy Niemcy weszli do Bydgoszczy, traktowali nasze ziemie jako integralną część Rzeszy i zakazali wszelkich przejawów kultu. Synagoga została oficjalnie zamknięta. Już w październiku została podpalona. A na początku listopada ogłoszono przetarg na jej rozbiórkę. Wygrał niemiecki rzemieślnik, budowlaniec. Miał uwinąć się z pracami do końca 1939 r.

Ale nie zdążył.

- Rozbiórka zaczęła się dopiero w styczniu, może nawet w lutym 1940 r. W każdym razie najpóźniej na początku marca synagogi już nie było. Jakieś jej resztki, pojedyncze elementy zdobnicze są w zbiorach bydgoskiego muzeum okręgowego.

W którym momencie historii Bydgoszczy żydowska mniejszość miała najwięcej do powiedzenia w mieście?

- Trudno ocenić. Żeby mogli mieć wpływ, musieliby stanowić co najmniej 10-15 proc. populacji. A Żydzi w Bydgoszczy zawsze stanowili margines - 3-4 proc., przed wojną 2. Nie było ich dużo, nie stanowili grupy istotnie wpisującej się w życie miasta, ale zawsze nadawali mu koloryt.



Źródło: http://bydgoszcz.gazeta.pl/bydgoszcz/1, ... liszy.html


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: sobota, 5 lut 2011, 12:27 
Offline
Gość

Rejestracja: sobota, 30 paź 2010, 18:55
Posty: 43
night prowler pisze:
Wykaz Żydów mieszkających w Fordonie z listopada 1772 roku

A pytałeś o książkę w wydawnictwie, czyli fundacji Yakiza?


zapytałem, i mają ją dodrukować za ok. miesiąc, więc będzie :D , tylko musze poczekać,
dzięki za sugestie


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: sobota, 5 lut 2011, 14:13 
Offline
Gość
Awatar użytkownika

Rejestracja: czwartek, 9 paź 2008, 23:00
Posty: 4925
Lokalizacja: Bydgoszcz
Ciekawe czy wydrukują tyle samo egzemplarzy co poprzednio :D


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: środa, 2 mar 2011, 15:33 
Offline
Gość
Awatar użytkownika

Rejestracja: środa, 7 paź 2009, 08:57
Posty: 442
Warto odnotować też publikację Isaaka Herzberga, Geschichte der Juden in Bromberg, 1903. Co prawda po niemiecku i do tego pisana frakturą, ale to właśnie ta książka stanowi jedno z najważniejszych źródeł dla późniejszych publikacji.

Książka jest dostępna na stronach KPBC, wystarczy kliknąć w poniższą okładkę.
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: sobota, 31 gru 2011, 01:47 
Offline
Gość

Rejestracja: niedziela, 11 gru 2011, 23:54
Posty: 32
garść informacji:

http://www.sztetl.org.pl/pl/city/bydgoszcz/


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: sobota, 31 gru 2011, 12:02 
Offline
Gość
Awatar użytkownika

Rejestracja: środa, 12 sie 2009, 19:53
Posty: 2097
Faktycznie to tylko garść informacji. Brakuje lokalizacji kirkutu we Fordonie i tzw. starego cmentarza w Bydgoszczy.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: sobota, 31 gru 2011, 13:02 
Offline
Gość

Rejestracja: sobota, 30 paź 2010, 18:55
Posty: 43
owszem informacje z tej stronki za dużo nie wnoszą, a co do lokalizacji kirkutu w Fordonie, to trochę publikacji przewertowałem aby ją znaleźć, i nic z tego. Tylko wiem że macewy posłużyły do wzmocnienia nabrzeży nad Wisłą czy coś w tym stylu, przy ulicy Modrzewskiego. Trochę na ten temat wnosi książka pt Dzieje Fordonu. Jest tam dość szczegółowo opisana bytność Żydów w tym ówczesnym miasteczku.Natomiast stary cmentarz był zlokalizowany na Wzgórzu Dąbrowskiego na Filareckiej.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: sobota, 31 gru 2011, 17:00 
Offline
Gość

Rejestracja: niedziela, 11 gru 2011, 23:54
Posty: 32
Stary cmentarz żydowski znajdował się w sąsiedztwie Parku Henryka Dąbrowskiego, przy ulicy Filareckiej na Wzgórzu Dąbrowskiego. Dzisiejszy park obejmuje część, którą dawniej zajmował kirkut. Cmentarz powstał około 1816 roku, zlikwidowany został przez Niemców w czasie wojny w 1942 roku a jego teren zagospodarowano zielenią. Płyty nagrobne z cmentarza zostały prawdopodobnie użyte do utwardzenia placu na tyłach kina Adria, na ulicy Toruńskiej. W latach 80 XX wieku można było jeszcze zobaczyć pompę, która znajdowała się przy wejściu do cmentarza.

Trochę więcej: http://www.youtube.com/watch?feature=pl ... LMvJ5C-jgE


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 30 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
       
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group