Forum Bydgoskiego Stowarzyszenia Miłośników Zabytków "BUNKIER"

UWAGA: W przypadku problemów technicznych z forum lub problemów z rejestracją prosimy o kontakt pod adresem: forum@bsmz.org lub prosimy pisać w dziale "POMOC" (dział ten nie wymaga rejestracji).
Dzisiaj jest czwartek, 20 cze 2019, 13:11

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 34 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna
Autor Wiadomość
Post: wtorek, 14 paź 2014, 18:41 
Offline
Gość
Awatar użytkownika

Rejestracja: czwartek, 29 gru 2011, 20:51
Posty: 6086
Jedną z mniejszych i do niedawna 'sennych' uliczek jest A. Naruszewicza, położona na skraju śródmieścia i Okola. Powstała zapewne w czasie zagospodarowywania terenów nad Brdą, pod różne inwestycje, w pobliżu zakola rzeki, gdy prężnie rozwijające się miasto, potrzebowało do nich dróg dojazdowych. Najstarszy plan miasta, na który natrafiłem, który pokazuje ulicę,datowany jest rokiem 1876. Zakładając, że 'zakreskowane' miejsca są budynkami, (tu bym prosił znawców o ew. wyjaśnienie tego), to można założyć, że ulica była wtedy pod tym względem niemal pusta. Według dzisiejszej numeracji, nie ma jeszcze budynku "1", a przed nim, na narożniku z Garbarami stoi inny, wcześniejszy budynek, niż ten obecny.
Z ulicą tą mam bardzo wiele wspomnień i jest mi bliska podobnie jak 'moje Garbary'. Jest jeszcze jeden powód który skłonił mnie do przypomnienia tej ulicy. Niedawno zauważyłem, że pojawiła się tu nowa osoba, która nazwała się tak, jak miła koleżanka z ssc, która mieszkała na Naruszewicza. Chciałbym ją tym tematem zachęcić do pierwszych wpisów. Sporo wie choćby o historii swego dawnego domu, nr "3".

Na początek, poniżej, wspomniany fragment mapki z 1876 i w miarę jeszcze 'senne zdjęcie', z czasu końca PRL-u.


Załączniki:
AN 1876.JPG
AN 1876.JPG [ 51.79 KiB | Przeglądany 3164 razy ]
Adama Naruszewicza.JPG
Adama Naruszewicza.JPG [ 68.51 KiB | Przeglądany 3164 razy ]
Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: środa, 15 paź 2014, 20:09 
Offline
Gość
Awatar użytkownika

Rejestracja: czwartek, 29 gru 2011, 20:51
Posty: 6086
Szerokość 'starej Naruszewicza', to zaledwie jedna trzecia obecnej, nowej szerokości ulicy. Złożyło się na nią głównie nowe torowisko tramwajowe, wytyczonej tędy i niedawno zbudowanej linii do ul Rycerskiej. Doszły również pasy zieleni i chodnik ze ścieżką rowerową po wschodniej stronie ulicy.


Załączniki:
nowa N.JPG
nowa N.JPG [ 78.02 KiB | Przeglądany 3124 razy ]
Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: piątek, 17 paź 2014, 06:19 
Offline
Gość
Awatar użytkownika

Rejestracja: czwartek, 29 gru 2011, 20:51
Posty: 6086
Zabudowa od strony południowej, (której już nie ma), wschodniej części ulicy, przypisana była adresowo do ul Garbary i miała nr 10. Duże podwórze i znajome z niego dzieciaki, były dla nas 'tymi z Naruszewicza'. Małe dzieci miały tam piaskownicę i dużo miejsca do zabaw. Na podwórku była również pompa, czynna, z wodą.
Strzałka na mapce pokazuje budynek, który jest być może tym samym, 'złapanym' przez krajana, tuż przed wyburzaniem.

Obrazek

W miejscu tego budynku, obecnie przebiega ścieżka rowerowa z chodnikiem. Na tymże jego zdjęciu, widać również ceglany obiekt, dawny warsztat lokalnego hydraulika, p.Loferskiego. Działa on chyba do lat osiemdziesiątych XXw.


Załączniki:
1 foto krajan.JPG
1 foto krajan.JPG [ 55.61 KiB | Przeglądany 3088 razy ]
Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: sobota, 18 paź 2014, 06:36 
Offline
Gość
Awatar użytkownika

Rejestracja: czwartek, 29 gru 2011, 20:51
Posty: 6086
Od ulicy, większą część wspomnianego podwórza, oddzielał 'murek'. To ciąg 'szopek', należących do tej posesji. Mieszkańcy mieli w nich głównie opał na zimę. W pierwszym pomieszczeniu od strony Garbar była ich pralnia. W ostatnim stały pojemniki na śmieci.


Załączniki:
Komentarz: PS Dzięki krajanie za to, że porobiłeś wtedy te zdjęcia. :)
2 foto krajan.JPG
2 foto krajan.JPG [ 70.27 KiB | Przeglądany 3062 razy ]
Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: poniedziałek, 20 paź 2014, 17:39 
Offline
Gość
Awatar użytkownika

Rejestracja: czwartek, 29 gru 2011, 20:51
Posty: 6086
Pozostając po tej stronie ulicy, zaraz za wspomnianym podwórkiem zaczynał się ogród, który należał do opisywanej posesji. Podzielony był na działki. Jeszcze do końca lat sześćdziesiątych XXw, były na nich 'altanki'. Ich właściciele dbali o nie, hodując warzywa i kwiaty. Ale co jakiś czas, 'starsi łobuziaki', wieczorami wskakiwali tam przez płot 'na pachtę'...
Wkrótce i nasze dorastające pokolenie poszło za tym 'przykładem'. Czy byliśmy bardziej 'aktywni', czy może było nas więcej... Źle zapisaliśmy się w pamięci dawnych właścicieli. Porzucili 'ograbiane' ze swojej pracy działki. Dla nas zaczął się raj. Cały 'pozyskany' przez nas plac zaczął służyć do wszelki zabaw. Nie były to tylko różne podchody, czy gra w piłkę nożną. Graliśmy tam również w siatkówkę, a nawet w tenisa. Ten plac jednoczył nas. Tam dorastaliśmy. Potem była już pełnoletność, pójście do wojska... A po powrocie zdziwienie. zastałem plac zapełniony różnymi 'garażami' i 'warsztatami'... Nieliczne, młodsze pokolenie, szukało innych rozrywek.
Poniżej widok z 'ogrodu' w kierunku północnym. 'Nowy' płot po prawej stronie, odgradza go od ul Naruszewicza. I to zdjęcie, również zdążył zrobić krajan. :1


Załączniki:
ogrody.JPG
ogrody.JPG [ 95.97 KiB | Przeglądany 3022 razy ]
Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: środa, 22 paź 2014, 19:39 
Offline
Gość
Awatar użytkownika

Rejestracja: czwartek, 29 gru 2011, 20:51
Posty: 6086
Ogród ten sięgał aż po 'Dom Wilków'. (Tak i podobnie nazywaliśmy 'willę', (od nazwiska pewnej zamieszkałej tam rodziny), którą na trzecim zdjęciu tuż przed rozbiórką utrwalił Paweł) Ale tuż przed końcem, był z niego 'wycięty' placyk, na którym stała ławeczka, zwany 'ogródkiem'. Było to takie 'zewnętrzne podwórko' bloku nr 5.
Jak wspominałem, w czasie 'po dewastacji', 'ogród' z 'ogródkiem' stanowiły jedność, służąc jako spory, dziki 'plac zabaw'. Drzewa, głównie owocowe, służyły do 'wspinaczek'. Przy samym murze jednego z budynków garbarni, (który był 'wschodnią granicą' placu, rósł kasztanowiec. Po nim można było wejść na dach tego budynku i poobserwować pracę w zakładzie. A ruch tam był spory.
Jedna z mniejszych jabłonek w pobliżu 'ogródka', od ciągłego bujania się na konarach, w końcu się przewróciła. Korzenie pociągnęły za sobą kawał ziemi i tak powstała spora dziura. Młodsza dzieciarnia, oczywiście w ramach zabawy, zaczęła tę dziurę pogłębiać. Gdy miała ze dwa metry głębokości, zaczęli kopać tunel... A potem my, w pewnym sensie już 'stare barany', weszliśmy tam ( 'na czworaka ' ) 'sprawdzić', jak im wyszło to kopanie... Inny 'mądrala', zaczął w tym czasie skakać, na powierzchni, nad tunelem... I chyba tylko 'naturalne zbrojenie', czyli stary układ korzeniowy sprawił, że nie doszło tam wtedy do tragedii...
Zebrało mi się na wspominanie... Sorki... :oops:


Załączniki:
Komentarz: Z prawej 'ogród' otoczony jeszcze 'nowym płotem'.
z płotem.JPG
z płotem.JPG [ 99.26 KiB | Przeglądany 2932 razy ]
Komentarz: Młodszy o rok kolega P.P. i Bydziak, w okresie końca czasu beztroski...
1977.JPG
1977.JPG [ 79.63 KiB | Przeglądany 2932 razy ]
Komentarz: 'Wilcza chata' tuż przed rozbiórką - zdjęcie Pawła.
PW1.JPG
PW1.JPG [ 119.42 KiB | Przeglądany 2932 razy ]
Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: czwartek, 23 paź 2014, 17:04 
Offline
Gość
Awatar użytkownika

Rejestracja: czwartek, 29 gru 2011, 20:51
Posty: 6086
Dalej za 'willą', był jeszcze jeden nie za duży budynek mieszkalny. Usytuowany był w głębi posesji, oddzielony od ulicy swoim ogródkiem.
(Zdjęcie krajana, tuż przed rozbiórką)


Załączniki:
3krajan.JPG
3krajan.JPG [ 76.99 KiB | Przeglądany 2880 razy ]
Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: piątek, 24 paź 2014, 19:22 
Offline
Gość
Awatar użytkownika

Rejestracja: czwartek, 29 gru 2011, 20:51
Posty: 6086
Znalazłem jeszcze jedno zdjęcie 'willi' zrobione przez krajana nieco wcześniej od Pawła. Tu widać jeszcze, jakiego rodzaju miała ogrodzenie.


Załączniki:
zdjecie krajana.JPG
zdjecie krajana.JPG [ 97.54 KiB | Przeglądany 2811 razy ]
Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: niedziela, 26 paź 2014, 07:27 
Offline
Gość
Awatar użytkownika

Rejestracja: czwartek, 29 gru 2011, 20:51
Posty: 6086
Ostatnie budynki po tej stronie ulicy, (wschodniej), stojące za murem dawnej garbarni, pokazują zdjęcia Pawła.


Załączniki:
PW3.JPG
PW3.JPG [ 94.9 KiB | Przeglądany 2725 razy ]
PW4.JPG
PW4.JPG [ 61.92 KiB | Przeglądany 2725 razy ]
Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: niedziela, 26 paź 2014, 19:46 
Offline
Gość

Rejestracja: środa, 3 lip 2013, 21:21
Posty: 114
Lokalizacja: Łochowice/Bydgoszcz Bocianowo
Do czego służyły te komory betonowe nad Brdą?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: niedziela, 26 paź 2014, 22:05 
Offline
BSMZ Bunkier
Awatar użytkownika

Rejestracja: wtorek, 16 gru 2008, 00:00
Posty: 6979
kurgan pisze:
Do czego służyły te komory betonowe nad Brdą?

silosy na rakiety ;)

_________________
"Czekając na idealny moment, możesz nigdy nie rozpocząć dzieła. Zaczynaj już! Zaczynaj tam, gdzie jesteś i jako ten, kim jesteś" - H. Jackson Brown


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: poniedziałek, 27 paź 2014, 06:40 
Offline
Gość
Awatar użytkownika

Rejestracja: czwartek, 29 gru 2011, 20:51
Posty: 6086
^^^ :):)
Sprecyzuję, że chodzi Pawłowi o rakiety tenisowe. Ktoś z 'dobrymi mięśniami', mógł nią wydajnie 'garbować skórę'. :):)

A tak naprawdę proces garbowania skóry, jest dosyć złożony. W tych 'okrąglakach', przechowywano zapewne potrzebne do tego substancje. Ktoś pewnie kiedyś tu na to odpowie.


Ostatnim budynkiem mieszkalnym, najdalej wysuniętym na północ, był domek, w którym w 'moim czasie' mieszkała rodzina K. Lubiliśmy ogród, którego zarys przypomina zdjęcie Pawłą. Raczej nas z niego nie 'przeganiano'. Służył też, jako skrót drogi na 'wyspę'.
viewtopic.php?f=9&t=2048


Załączniki:
PW2.JPG
PW2.JPG [ 79.65 KiB | Przeglądany 2610 razy ]
Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: poniedziałek, 27 paź 2014, 21:27 
Offline
Gość

Rejestracja: środa, 3 lip 2013, 21:21
Posty: 114
Lokalizacja: Łochowice/Bydgoszcz Bocianowo
A może to element instalacji obrony przed Luftwaffe podziemnej Bydgoszczy :twisted:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: wtorek, 28 paź 2014, 08:06 
Offline
Gość
Awatar użytkownika

Rejestracja: czwartek, 29 gru 2011, 20:51
Posty: 6086
^^^ Czymkolwiek były, były w swej skali solidnie zbudowane. :D

Wspomniany wyżej ogród używany był przez większość mieszkańców tamtej dawnej posesji. Na tej działce, oprócz wspomnianego domku, stała bardzo solidna kamienica. Miała dwa piętra + wysoki strych. Przed wejściem do niej, które było z boku, trzeba było pokonać parę zewnętrznych schodów. Za nią była jeszcze jedna, nieco mniejsza kamienica. Wejście i okna mieszkań, miała tylko od strony ogrodu.

Na dwóch moich starych zdjęciach widać fragmenty przypomnianej kamienicy. Rozebrana, (wraz z tymi sąsiednimi budynkami), została na początku lat dziewięćdziesiątych. Podany wtedy, jedyny powód burzenia to "Przygotowanie miejsca pod nową linię tramwajową"


Załączniki:
kamienica.JPG
kamienica.JPG [ 69.64 KiB | Przeglądany 2516 razy ]
dwa fragmenty.JPG
dwa fragmenty.JPG [ 35.26 KiB | Przeglądany 2516 razy ]
Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: czwartek, 30 paź 2014, 06:36 
Offline
Gość
Awatar użytkownika

Rejestracja: czwartek, 29 gru 2011, 20:51
Posty: 6086
Na przeciwnym narożniku ulicy stoi gmach WSG. Do lat 90-tych, jego część zajmował parterowy budynek, (lub jedno piętrowy), z małym ogródkiem. W 'moich czasach', ogródek był już 'zachwaszczony'. Były jeszcze ze dwa drzewa, w tym jedna grusza. Chyba jeszcze w latach osiemdziesiątych, ten skrawek dzikiej zieleni, wypełniły blaszane garaże. Myślę że zmiana wyglądu tego miejsca, jest raczej korzystna.


Załączniki:
mały domek.JPG
mały domek.JPG [ 90.62 KiB | Przeglądany 2453 razy ]
Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: niedziela, 2 lis 2014, 19:06 
Offline
Gość
Awatar użytkownika

Rejestracja: czwartek, 29 gru 2011, 20:51
Posty: 6086
Obecny widok na krótszy odcinek ulicy, od strony Królowej Jadwigi.


Załączniki:
Nar.JPG
Nar.JPG [ 85.15 KiB | Przeglądany 2381 razy ]
Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: sobota, 8 lis 2014, 12:41 
Offline
Gość
Awatar użytkownika

Rejestracja: czwartek, 29 gru 2011, 20:51
Posty: 6086
Dwa 'nowe' domy. Tak czasami się mówiło o 'blokach' "5" i "9".
'Piątka', ta żółta z lewej strony, zwana też blokiem kolejowym', została zbudowana w 1956 i długo była najnowszym domem na ulicy. Dziewiątka, (z prawej strony), jest przedwojenna i powstała w podobnym czasie, jak 'blok' na Garbarach 6-8.


Załączniki:
bloki.JPG
bloki.JPG [ 96.16 KiB | Przeglądany 2276 razy ]
Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: czwartek, 20 lis 2014, 20:14 
Offline
Gość
Awatar użytkownika

Rejestracja: czwartek, 29 gru 2011, 20:51
Posty: 6086
Na początku tego 'portretu' wspominałem, że ulica jest mi bliska z powodu choćby wspomnień z młodości. Różne miejsca na ulicy miały 'swoje nazwy'. Przechodziły one z pokolenia na pokolenie. (Dzieciaków). Przypomniały mi się takie dwie nazwy.
"Halobrama". Nie wiem skąd się wzięła i kto i dlaczego tak to wymyślił. Popołudniami grupy młodzieży, czy dzieciaków, spotykały się w różnych częściach ulicy. I np. na pytanie, czy ktoś wie, gdzie jest powiedzmy Stiv, (to jeden z kolegów), mogła być odpowiedź, że jest właśnie w Halobramie.
Nazwa ta, już prawie zatarła się w mojej pamięci. Nie dawno we wątku o "drugiej wyspie", wspomniałem o rozmowie z jednym ze starszych kolegów, wciąż mieszkającym na Naruszewicza. W czasie tamtej rozmowy, przypomniał o czymś w 'Halobramie". Zaskoczyło mnie wtedy to, że ta nazwa u tych paru, wciąż mieszkających tam 'chłopaków', nadal funkcjonuje.
Na zdjęciu poniżej, za zamkniętą bramą, podwórze - 'Halobrama'. Przez nie, a potem przez sień budynku widocznym w głębi, można było swobodnie przejść na 'Królówkę'. W tamtym czasie, w podwórzu była mała firma o nazwie bodaj Promień.


Załączniki:
halobrama.JPG
halobrama.JPG [ 89.43 KiB | Przeglądany 2084 razy ]
Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: piątek, 21 lis 2014, 10:15 
Offline
Gość

Rejestracja: wtorek, 4 wrz 2012, 07:24
Posty: 24
Bydziak, Twoje wspomnienia są super. Dzięki nim wiemy co i jak działo się na Naruszewicza. Ulica nie jest już jakąś tam ulicą, ale jest ulicą żyjącą (że tak powiem). A ta Halobrama to może właśnie od tego, że można nią było na przestrzał przejść do Królówki...?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: piątek, 21 lis 2014, 18:56 
Offline
Gość
Awatar użytkownika

Rejestracja: czwartek, 29 gru 2011, 20:51
Posty: 6086
Alina pisze:
(...)
A ta Halobrama to może właśnie od tego, że można nią było na przestrzał przejść do Królówki...?


^^^ Możliwe, bo przejście jest (chyba nadal), zwykłe i proste.
Praktycznie z każdej bramy, (podwórka), na ulicy, można przejść na Jadwigi, choć wymaga to 'wspinaczek', na różne murki i daszki. :D

Brulina. To druga nazwa, ale innego, chyba najważniejszego miejsca dawnej ulicy. Przyznam ze wstydem, że dopiero od kilku lat wiem, skąd się ta nazwa wzięła. My, 'młodsi', po prostu powtarzaliśmy po starszych. :oops:
Brulina, to główny punkt zbiórek całej 'młodzieży' naszego fyrtla. ( Czyli z Naruszewicza, północno - wschodniej części Garbar i części Królówki.)
Niemal zawsze było tam sporo luda, jak i w innych częściach ulicy. Opisuję to ze swojego punktu widzenia. To druga połowa lat sześćdziesiątych i siedemdziesiąte. 'Nas' czyli roczników 1958-60 było kilkunastu. Np. Marek i ja, z G.12. 'Stiv' i 'Puta', (potem 'Lorcic'), oraz Lulu, z N. 'Dalej' mieszkał 'Sunia' - G.8., lub np. 'Wuja' - K.J. 10. 'Peja' i 'Ciura', to chłopaki też z K.J. 'Sroka' był z G.14...

A tak, smutnie, pusto i zastawiona samochodami, jakby bez 'żywej duszy', wygląda obecnie Brulina.


Załączniki:
Brulina.JPG
Brulina.JPG [ 103.35 KiB | Przeglądany 2030 razy ]
Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 34 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
       
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group