Forum Bydgoskiego Stowarzyszenia Miłośników Zabytków "BUNKIER"

UWAGA: W przypadku problemów technicznych z forum lub problemów z rejestracją prosimy o kontakt pod adresem: forum@bsmz.org lub prosimy pisać w dziale "POMOC" (dział ten nie wymaga rejestracji).
Dzisiaj jest wtorek, 23 lip 2019, 00:46

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 119 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna
Autor Wiadomość
Post: sobota, 12 maja 2012, 13:30 
Offline
Gość
Awatar użytkownika

Rejestracja: czwartek, 29 gru 2011, 20:51
Posty: 6106
^^^ Teraz się otworzyło. :D
Miejsce na zdjęciu wyżej, znajduje się pewnie na pokazanej niżej fotce, pomiędzy widzianym na pierwszym planie budynkiem, a tym, z którego robiłem tą fotkę. Poniżej ramki kadru. Byłem kiedyś kilka razy na tym 'podwórku'... Ale nic z tamtych 'wypraw' nie zapamiętałem. :D
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: wtorek, 26 cze 2012, 22:56 
Offline
Gość
Awatar użytkownika

Rejestracja: niedziela, 25 mar 2012, 15:43
Posty: 142
Bydziak, pokaż jeszcze kilka zdjęć z tej ulicy.Twoje zdjęcia i opisy są naprawdę bardzo fascynujące :)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: wtorek, 3 lip 2012, 19:12 
Offline
Gość
Awatar użytkownika

Rejestracja: czwartek, 29 gru 2011, 20:51
Posty: 6106
^^^ Jeśli masz na myśli stare, to niestety, ale więcej już nie mam. A na 'nowe' przyjdzie właściwy czas już niedługo, gdy nieco zmieni się oblicze ulicy. Chodzi o np. 'przecięcie' jej, przez mknący tramwaj... :D


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: wtorek, 24 lip 2012, 20:13 
Offline
Gość
Awatar użytkownika

Rejestracja: czwartek, 29 gru 2011, 20:51
Posty: 6106
AERO pisze:
(...)
W mniejszej kamienicy obok, faktycznie znajdował się rzeźnik i również był on tam "od zawsze".
Obok "Twojej Pani H.K.", mieszkał mój wujek Cz.K. z rodziną.
Ciekawostka;
Przed tym właśnie domem, był usytuowany kiedyś przystanek autobusowy ( o ile pamiętam) linii 61.
(...)
:)

Wczoraj byłem na spotkaniu (po latach) klasowym. :D Tym razem udało się nam zaprosić 'naszą panią' (H K). Przy okazji zapytałem o zdjęcia... Mówiła, że raczej nic z Garbar nie ma. Ale opowiedziała mi inną ciekawostkę. Mówiła, że pamięta z dzieciństwa (początek lat 50-tych), jak tam tą bramą wprowadzali konie i je zabijali. :!: Ale nie wie jak to długo trwało i czy była to jakaś ubojnia, w sensie np. spożywczym... ( W naszym kraju konina jest chyba wciąż rzadkością )


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: niedziela, 29 lip 2012, 19:29 
Offline
Gość

Rejestracja: niedziela, 26 lut 2012, 19:38
Posty: 441
Znalazłem taki stary prostownik samochodowy, jeszcze na selenach z taką naklejką. Garbary 19

http://imageshack.us/photo/my-images/845/p7291258.jpg/


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: poniedziałek, 30 lip 2012, 06:02 
Offline
Gość
Awatar użytkownika

Rejestracja: czwartek, 29 gru 2011, 20:51
Posty: 6106
^^^ Przypuszczam, że "17", to rejon tego małego domku, przy obecnym wjeździe do Multikina.
Mój znajomy 'Świstak', z którym do dłuższego czasu nie mam kontaktu, pewnie będzie miał więcej informacji o tym zakładzie. Wtedy też zajmował się 'elektroniką'. :D

PS monter1951, czy możesz napisać w jakim rejonie mieszkałeś? Zakładam, że jesteś starszy ode mnie i możesz pouzupełniać niektóre wspomnienia, czy rzeczy, z przeszłości...


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: niedziela, 9 wrz 2012, 17:40 
Offline
Gość
Awatar użytkownika

Rejestracja: sobota, 23 sty 2010, 19:51
Posty: 1697
Znalazłem ciekawą relację na temat wydarzenia na ulicy Garbary w dniu 3 wrzesnia 1939 roku, po którym pozostał ślad w postaci kuli w murze budynku. Możliwe, że ma to związek z opisywaną w tym wątku piekarnią.
Link do relacji świadka:
http://1939.pl/zbrodnie-wojenne/krwawa- ... _w_mur.htm
poniżej fragment:
Cytuj:

Niecelny strzał
Także 3 września 1939 r. w południe kapral Jan A. jako dowódca drużyny wysłany został w rejon ul. Garbary dla sprawdzenia, kto i dlaczego tam strzela.

Żołnierze przeszli przez mostek nad kanałem i posuwali się ulicą Garbary. Panowała cisza. Jan A. zatrzymał się z oddziałem przy kamienicy nr 9. Ponieważ zobaczył otwarte okno na parterze budynku nr 12, po drugiej stronie ulicy, podszedł do wyglądającej tamtędy kobiety. Była to Polka, która osiedliła się niedawno w Bydgoszczy po przyjeździe z Rumunii. Kobieta zaproponowała kapralowi A. szklankę wody z sokiem. Kiedy żołnierz pił, padł strzał. Kula świsnęła tuż nad głową Jana i utkwiła w murze. On sam odskoczył, a następnie przebiegł na drugą stronę ulicy. W tym czasie żołnierze stojący w szerokiej bramie przejściowej posesji nr 12 spostrzegli zbiegającego z góry człowieka z bronią w ręku. Został zatrzymany i następnie odprowadzony do komendy garnizonu. Jan A. nie interesował się już dalej jego losem. Wiedział jedynie, że był to Niemiec, piekarz o nazwisku Neumann.

W czasie dalszych walk Jan A. dostał się do niewoli pod Bzurą. W obozie w Żyrardowie usłyszał apel o zgłaszanie się żołnierzy z Bydgoszczy. Coś go tknęło, pozostał w szeregu. Jak się okazało, przeczucie go nie zawiodło.

Może znawcom ulicy uda się zidentyfikować tę kulę w murze i miejsce skąd strzelano.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: poniedziałek, 10 wrz 2012, 05:42 
Offline
Gość
Awatar użytkownika

Rejestracja: czwartek, 29 gru 2011, 20:51
Posty: 6106
Hrab pisze:
Znalazłem ciekawą relację na temat wydarzenia na ulicy Garbary w dniu 3 wrzesnia 1939 roku, po którym pozostał ślad w postaci kuli w murze budynku.
(...)
Może znawcom ulicy uda się zidentyfikować tę kulę w murze i miejsce skąd strzelano.


^^^ Temat ciekawy. Mieszkałem w dzieciństwie w '12'. Ślady po wojennych kulach, czy rykoszetach mozna było wtedy znaleźć niemal na każdej kamienicy w okolicy. Na mojej też były i pewnie jeszcze są. '9'-wiątka miała ich tez sporo. Ale do czasu jej remontu, gdy dostała nowe tynki (bodaj w latach 70-tych). W opisie przytoczonej historii jest mały błąd, popełniony zapewne przez kogoś przepisującego to zdarzenie. W ostatnim, zdaniu (z cytatu na zdjęciu) chodzi oczywiście o bramę 'przejściową' kamienicy 9, a nie 12. Zrobiłem na 'szybko' 'wizję' wydarzenia. Nie miałem lepszego zdjęcia, na którym by były te kamienice jednocześnie. Przy okazji jakiejś 'wyprawy' przez rejon Garbar sprawdzę, czy abstrakcyjnie zachowane w pamięci ślady kul, mogą byc tymi z opowieści.
Obrazek

Uploaded with ImageShack.us

A może inni 'znawcy ulicy', też cos jeszcze uzupełnią i mają jakieś wspomnienia? :D


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: poniedziałek, 10 wrz 2012, 07:27 
Offline
Gość
Awatar użytkownika

Rejestracja: sobota, 23 sty 2010, 19:51
Posty: 1697
Artykuł z tą relacją świadka jest sprzed 10 lat. Jeśli tynków nie odnowiono, to kula powinna tam być, co wynika z tekstu:
Cytuj:
Jak wynika z zapisu w ostatniej przedwojennej księdze adresowej Bydgoszczy, pod Garbary 9, mieszkanie 1 rzeczywiście figurował Friedrich Ludwig Neumann, z zawodu piekarz. W karcie osobowej jako datę śmierci wpisano 3 września 1939. Wdowa z dziećmi jeszcze tej samej jesieni zamieszkała przy Gdańskiej, zapewne w wygodniejszym mieszkaniu, odebranym komuś z Polaków. W murze budynku przy Garbary 12 do dziś widać ślad po opisanym strzale. Kula wciąż tkwi w otworze.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: wtorek, 11 wrz 2012, 18:47 
Offline
Gość
Awatar użytkownika

Rejestracja: czwartek, 29 gru 2011, 20:51
Posty: 6106
Wciąż próbuję sobie przypomnieć, gdzie były te ślady po kulach. W najwcześniejszych latach dzieciństwa bawiliśmy się na ulicy, bo podwórko było malutkie. Obiektem zabaw najczęściej była pompa, wspomniana we wcześniejszych postach. Bujaliśmy się na jej ramieniu i 'przewijaliśmy się' przez rurę wylotu wody. Było to na przeciw okna mieszkania na parterze, naszej starszej sąsiadki, bezdzietnej wdowy, która czasami dawała nam cukierki. Czyli jej okno, teoretycznie zostało bardziej zapamiętane, niż pozostałe. Czy to tam był ślad po jakiejś kuli? Być może. Choć bardziej pamiętam taki, w bramie wejściowej (w murze). No ale z przytoczonej relacji taki ślad ma być przy którymś oknie...


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: wtorek, 11 wrz 2012, 19:31 
Offline
Gość
Awatar użytkownika

Rejestracja: środa, 12 sie 2009, 19:53
Posty: 2097
BYDZIAK 1958 pisze:
A może inni 'znawcy ulicy', też cos jeszcze uzupełnią i mają jakieś wspomnienia? :D



Sprawa Neumanów zawsze powraca w kontekście mało solidnego artykułu o wydarzeniach na Garbarach. Przyznam że nie mam większej ochoty po raz kolejny rozpatrywać "słabej pamięci" naocznego świadka.
Ale że Bydziaka58 szanuję i cenię, no to raz jeszcze wspomnę o rodzinie Neumanów zamieszkałych przy ulicy Garbary 9/1.
Głowa rodziny Freidrich Ludwig Neumann był mistrzem piekarskim. Miał 4 synów i jedną córkę.
3 września przy ulicy Czartoryskiego gdzie mieścił się sztab 15 Dywizji Piechoty usłyszano sporadyczną strzelaninę. Gen. Przyjałkowski który w tym czasie przemieszczał się między sztabem a szkołą przy Kordeckiego został ostrzelany z wieży kościoła św. Trójcy przez polskich żołnierzy. Jak i dlaczego do tego doszło informacji nie ma. Jednak obstawa sztabu i przypadkowi żołnierze rozpoczęli poszukiwania dywersantów.
W rejonie ulic św. Trójcy- Kordeckiego- Garbary i Śląskiej doszło do wielu samosądów i zatrzymań.
W przypadku posesji 9/1 ktoś z postronnych Polaków wskazał to mieszkanie jako zamieszkałe przez Niemców. Zatrzymano Freidricha Neumanna lat 57 oraz jego 19 letniego syna Heinza Maxa, który podobnie jak ojciec był piekarzem. Ważne w tym przypadku jest to że obu zatrzymanych zaprowadzono do sali gimnastycznej na terenie koszar przy Zygmunta Augusta.
Wynika z tego że w chwili zatrzymania nie znaleziono przy nich żadnej broni. W innym przypadku nikt z Polaków z obu "dywersantami" by się nie cackał.
Internowano ich aby w następnym dniu pognać szosa na Inowrocław.
Dla obu Neumanów była to ostatnia droga.
Freidricha polska eskorta zastrzeliła jeszcze na ulicy Kujawskiej, w rejonie rakarni, był jedną z 16 ofiar.
Reszta Niemców w tym Heinz Max doszła do rejonu Piecek. Tam zlikwidowano kolejnych 26 Niemców, w tym Maxa.
Przypominam że obaj Niemcy nie stanęli przed sądem polowym W.P. Zostali zabici przez eskortę.
Zdjęcia głowy Heinza, która była wielokrotnie przebita bagnetem były zamieszczane w goebbelsowskich książkach.
Ciała zabitych w rejonie Kujawskiej/Glinek prezentowano zagranicznym dziennikarzom, o czym również pisałem.



Małe sprostowanie. Na fotkach przedstawiono zwłoki Willego Hellera, lat 19. Dla ludzi o mocnych nerwach mogę podać link.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: czwartek, 13 wrz 2012, 18:57 
Offline
Gość
Awatar użytkownika

Rejestracja: czwartek, 29 gru 2011, 20:51
Posty: 6106
Seth, te przypomniane przez ciebie wydarzenia, są raczej mi nie znane. Raczej, - bo w dzieciństwie nie raz słyszałem w rozmowach dorosłych, pełne napięcia wspomnienia dotyczące np. pierwszych dni września 39-tego... Niestety, wtedy wolałem swoje zabawki. Nie miałem świadomości, że ich przeżycia i to, kto do kogo i gdzie strzelał, będzie 'niedługo' (bo sam już jestem w ich wieku i 'nie wiem kiedy to zleciało'...) historią. I wciąż pełną zagadek. Dzięki.

Napisałeś "...to jeszcze raz wspomnę..." Czy pisałeś o tym gdzieś tu, na bunkrze?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: czwartek, 13 wrz 2012, 20:04 
Offline
Gość
Awatar użytkownika

Rejestracja: środa, 12 sie 2009, 19:53
Posty: 2097
BYDZIAK 1958 pisze:
Napisałeś "...to jeszcze raz wspomnę..." Czy pisałeś o tym gdzieś tu, na bunkrze?



W wersji mocno okrojonej wątki Bydgoszczan ciągnę ze zmiennym powodzeniem w temacie "Krwawa Niedziela"
Natomiast co do Neumanów to w sieci pewnie coś się trafi mojego autorstwa. Przyznaję że nie mam większej chęci przepychać się w tym temacie. Zbyt dużo energii mnie to kosztuje. Nie jestem adwokatem bydgoskich Niemców, nie jestem też prokuratorem dla strony polskiej.
O Neumanach ogólnie, jest wzmianka na "Bunkrze" nic ponad to. O akcji na Garbarach znajdziesz info na forum.
Jeżeli interesuje Ciebie coś więcej, pozostaje priv.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: poniedziałek, 17 wrz 2012, 18:53 
Offline
Gość
Awatar użytkownika

Rejestracja: czwartek, 29 gru 2011, 20:51
Posty: 6106
Wczoraj znalazłem chwilę, by zahaczyć o Garbary. Wszelkie 'dziurki' jakie widziałem na kamienicy, wyglądały na innego pochodzenia, niż na ślady po kulach. Okno mieszkania przy dawnej pompie, jest już przerobione na witrynę sklepową. Jest tam jakiś sklep z odnowionym na zewnątrz tynkiem.
Obrazek

'Wewnętrzne' tynki bramy wejściowej, też są odnowione. Ale pamiętam, że z jej lewej, lub prawej strony, w okolicach miejsc pokazanych strzałkami, był, raczej na pewno, ślad po kuli. Ale czy to po tej, z przytoczonej wcześniej opowieści?
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: wtorek, 18 wrz 2012, 18:33 
Offline
Gość
Awatar użytkownika

Rejestracja: środa, 12 sie 2009, 19:53
Posty: 2097
Byłem tam prze remontem i niczego nie znalazłem. Ale nie neguję że budynek ten czy inny został ostrzelany. Tylko który przez polskich żołnierzy, a który przez dywersantów ? Szczególnie jeżeli chodzi o wydarzenia z 3 września. A jeżeli strzały padły 4 września ? Zagadka nie do rozwiązania.

To na razie mój ostatni wpis na tej stronie. Postawa Grochowskiego, tu na forum jest dla mnie nie do przyjęcia. Od profesjonalisty oczekuję konkretnej i rzeczowej postawy, a nie piaskownicy i dziurawego wiaderka. Nie pozwolę na to, aby ktoś w strachu przed dyskusją wnioskował o zamknięcie tematu. Zawsze będę walczył z nadinterpretacją i pospolitym kłamstwem. Gratuluję postawy moderatorom 'Bunkra" którzy ulegli tej presji :D Miłej zabawy życzę i pozdrawiam.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: wtorek, 18 wrz 2012, 19:00 
Offline
Gość
Awatar użytkownika

Rejestracja: czwartek, 29 gru 2011, 20:51
Posty: 6106
Wybaczcie mi, ale jestem 'nie kumaty'. O zamkniecie jakiego tematu chodzi? I komu? Czy tu, w 'Garbarach', przyczyniłem się do powstania jakiegoś nie potrzebnego konfliktu? Większość z Was, 'znam' tylko z waszych wpisów. Swoje wpisy opieram na tym co pamiętam, lub słyszałem. I niemal zawsze zakładam, że może być inaczej, że ktoś wie o czymś, czego ja nie wiem. I dlatego dołączyłem do Was...


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: poniedziałek, 22 paź 2012, 11:55 
Offline
Gość
Awatar użytkownika

Rejestracja: czwartek, 29 gru 2011, 20:51
Posty: 6106
Wyszperałem w starym pudełku ze swoimi slajdami takie oto skromne ujęcie garbarni. Zrobione było z punktowca na Kordeckiego. Budynek na pierwszym, dolnym, lewym planie, to 'dwu klatkowy' dom na Garbarach. (Ma nr. 6 i 8 ) W jego linii na prawo znajdują się budynki dawnej garbarni. A przed nimi, poniżej, obiekty należące wtedy do Fotonu.

Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: środa, 21 lis 2012, 06:57 
Offline
Gość
Awatar użytkownika

Rejestracja: czwartek, 29 gru 2011, 20:51
Posty: 6106
Niebawem 'powróci' tramwaj do dworca PKP. Oczywiście pojedzie nową trasą, przecinającą 'moje' Garbary. Nowe przystanki w rejonie Focha, zostały nazwane 'Garbary'.
Obrazek
(zdjęcie z ssc - przemysław r)

I dla większości osób, z którymi o tym rozmawiałem, jest to normalne. Po prostu nazwa.
Ale ja, jakoś ciężko to trawię. Dla mnie (pewnie dlatego, że tam mieszkałem) Garbary, to Garbary. Od Grottgera, do Jackowskiego. Dalej na południe, to już były, ogrody, kanał i Wojewódzka. Teraz jest Focha...
Ale pewnie po jakimś czasie, w końcu i ja się do tego przyzwyczaję. :D


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: wtorek, 4 gru 2012, 22:15 
Offline
Gość
Awatar użytkownika

Rejestracja: czwartek, 29 gru 2011, 20:51
Posty: 6106
Mam w końcu to, co chciałem zobaczyć... Garbary przecięte 'żelazem'... :D

Obrazek

Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: piątek, 4 sty 2013, 23:05 
Offline
Gość
Awatar użytkownika

Rejestracja: sobota, 23 sty 2010, 19:51
Posty: 1697
KONOPIE na Garbarach

Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 119 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
cron
       
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group