Forum Bydgoskiego Stowarzyszenia Miłośników Zabytków "BUNKIER"

UWAGA: W przypadku problemów technicznych z forum lub problemów z rejestracją prosimy o kontakt pod adresem: forum@bsmz.org lub prosimy pisać w dziale "POMOC" (dział ten nie wymaga rejestracji).
Dzisiaj jest niedziela, 16 gru 2018, 17:40

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 1 ] 
Autor Wiadomość
Post: czwartek, 6 maja 2010, 07:10 
Offline
Gość
Awatar użytkownika

Rejestracja: środa, 7 paź 2009, 08:57
Posty: 442
http://www.pomorska.pl/apps/pbcs.dll/ar ... /810934215

Cytuj:
Po raz pierwszy w historii Bydgoszczy to Holendrzy przygotowują strategiczny plan odnowienia miejskich osiedli. Okazuje się jednak, że architekci z kraju tulipanów i wiatraków projektują dla Polski już od kilku stuleci.

- Mało kto pamięta, że holenderska spuścizna w zakresie budownictwa to nie tylko pola uprawne i kanały irygacyjne na Żuławach Wiślanych - zaczął wczoraj Huub Droogh podczas wykładu w ramach Samorządowego Panelu Architektonicznego w ratuszu. - To właśnie Holender Tylman z Gameren zaprojektował w 1691 roku piękny Pałac Branickich w Białymstoku.

Nie ma planów budowy magnackich rezydencji w Bydgoszczy. Wynajęci przez ratusz Holendrzy zapewniają jednak, że mają plan, jak ożywić fordońskich bulwarów.

- My w Holandii już całe wieki temu zdaliśmy sobie sprawę, że nie ma co prowadzić wojny z wodą - mówi Droogh. - Nie mieliśmy wyjścia, nasz kraj, oprócz tego, że jest naprawdę mały, to cały jest poprzecinany kanałami i morskimi zatokami.

Huub Droogh odwraca się i pokazuje slajd, na którym widać nowoczesny szpital w okolicy miasta Breda w całości zbudowany na sztucznej wyspie: - Skoro woda jest stałym elementem naszego krajobrazu, to może warto zrobić z niej atrakcję?

Architekt wspomina swoje pierwsze spotkanie z naszym krajem: - Przyleciałem do Polski po raz pierwszy w 2005 roku. Uderzyło mnie to, że Polacy mają zupełnie inny stosunek do rzek, niż Holendrzy. Często traktujecie wodę, jako barierę w rozwoju miasta. Przez wieki ku rzekom zwrócone były tyły budynków, zaplecza.

Droogh podkreśla, że dla Starego Fordonu bliskość Wisły może być atrakcją: - Przez ostanie pół roku kontaktowaliśmy się z lokalnymi przedsiębiorcami, którzy chcą zainwestować właśnie w Fordonie - mówi architekt. - Nie zrobią tego jednak, dopóki miasto pierwsze im czegoś nie zaproponuje. Nikt nie otworzy przecież kawiarni nad Wisłą, jeśli nie można do niej łatwo dojść, a w pobliżu straszą zaniedbane pozostałości rzecznego portu.

Projekt rewitalizacji tej części Starego Fordonu zakłada przebudowę, uporządkowanie ponad kilometrowego pasa wzdłuż Wisły - od Wyszogrodu, aż do fordońskiego rynku.

- Kończymy już prace nad planem rewitalizacji - zapewnia Droogh. - Końcowy efekt naszych starań będziemy mogli przedstawić już 12 maja.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 1 ] 

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
       
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group