Forum Bydgoskiego Stowarzyszenia Miłośników Zabytków "BUNKIER"

UWAGA: W przypadku problemów technicznych z forum lub problemów z rejestracją prosimy o kontakt pod adresem: forum@bsmz.org lub prosimy pisać w dziale "POMOC" (dział ten nie wymaga rejestracji).
Dzisiaj jest piątek, 24 lis 2017, 13:56

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 9 ] 
Autor Wiadomość
Post: czwartek, 27 lip 2017, 12:40 
Offline
Gość

Rejestracja: czwartek, 27 lip 2017, 11:22
Posty: 4
Od kilku lat mieszkam i pracuję w Bydgoszczy, dokąd przybyłem z serca Wielkopolski ;-) Trzykrotnie byłem do tej pory w niedostępnej publicznie linii NGL i za każdym razem natrafiałem na spore ilości porozrzucanych w korytarzach i budynkach śmieci w postaci stłuczonego szkła, puszek i innych odpadów. Ostatnio znalazłem nawet imienną wizytówkę (!) jakiejś eksploratorki - w pierwszym odruchu chciałem jej ją odesłać ze stosowną naganą za śmiecenie w moich ukochanych "bunkrach", ale odpuściłem... :D

Chciałbym przy okazji kolejnego wypadu zabrać ze sobą worki foliowe, rękawiczki i z szacunku do przeszłości, nieco te miejsca ogarnąć... Może udałoby się zorganizować jakąś grupę miłośników w tym celu? Na marginesie, jeżeli ktoś miałby chęć oprowadzić "żółtodzioba" po budynkach zlokalizowanych na terenie BPPT i wspomnianej linii NGL, to będę niezmiernie wdzięczny!


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: czwartek, 27 lip 2017, 14:50 
Offline
BSMZ Bunkier
Awatar użytkownika

Rejestracja: wtorek, 16 gru 2008, 00:00
Posty: 6884
Nie wiem dokładnie o jakich korytarzach i budynkach piszesz.
Wszystkie obiekty w strefie NGL są pod opieką Muzeum Okręgowego w Bydgoszczy im. Leona Wyczółkowskiego i to oni powinni zadbać o porządek. Odważę się powiedzieć, że to ich obowiązek.
Nie rozumiem, dlaczego mieli by robić to (sprzątać) miłośnicy jak to jest muzeum finansowane, bo to wyglądało by dziwnie. My sprzątamy - oni mają wypłatę?
Obiekty w tej strefie są (oficjalnie) dostępne tylko za pozwoleniem muzeum. Jesteśmy dalece od organizowania "wypadu" wbrew przepisom (regulaminom).

_________________
"Czekając na idealny moment, możesz nigdy nie rozpocząć dzieła. Zaczynaj już! Zaczynaj tam, gdzie jesteś i jako ten, kim jesteś" - H. Jackson Brown


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: czwartek, 27 lip 2017, 20:53 
Offline
Gość

Rejestracja: niedziela, 26 lut 2012, 19:38
Posty: 408
Faktycznie robi się śmietnik. Jakiś "ktoś" ciężko pracuje przy kablach,a w przerwach popatrzy w telewizor, coś tam wypije, jak się zmęczy to się zdrzemnie na czymś miękkim.


Załączniki:
P7220583v.jpg
P7220583v.jpg [ 170.79 KiB | Przeglądany 226 razy ]
P7220581v.jpg
P7220581v.jpg [ 158.26 KiB | Przeglądany 226 razy ]
P7220586v.jpg
P7220586v.jpg [ 182.25 KiB | Przeglądany 226 razy ]
Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: czwartek, 27 lip 2017, 22:12 
Offline
Gość

Rejestracja: czwartek, 27 lip 2017, 11:22
Posty: 4
GrapHite pisze:
Nie wiem dokładnie o jakich korytarzach i budynkach piszesz.

Miałem na myśli budynki niedostępnej do zwiedzania, bliźniaczej linii produkcji nitrogliceryny (NGL-Betrieb).

GrapHite pisze:
Wszystkie obiekty w strefie NGL są pod opieką Muzeum Okręgowego w Bydgoszczy im. Leona Wyczółkowskiego i to oni powinni zadbać o porządek. Odważę się powiedzieć, że to ich obowiązek.

Użytkownik monter1951 zwizualizował to, co miałem na myśli...

GrapHite pisze:
Nie rozumiem, dlaczego mieli by robić to (sprzątać) miłośnicy jak to jest muzeum finansowane, bo to wyglądało by dziwnie. My sprzątamy - oni mają wypłatę?

Popieram. Wygłupiłem się...

GrapHite pisze:
Obiekty w tej strefie są (oficjalnie) dostępne tylko za pozwoleniem muzeum. Jesteśmy dalece od organizowania "wypadu" wbrew przepisom (regulaminom).

...i to aż dwa razy w ramach jednego postu. Udany debiut :D No cóż, ja nielegalnie eksplorowałem część budynków dawnego DAG - nie czyniąc przy tym żadnych szkód (sobie i obiektom). Nie pomyślałem, że może to zostać negatywnie odebrane, mój błąd.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: czwartek, 27 lip 2017, 22:58 
Offline
BSMZ Bunkier
Awatar użytkownika

Rejestracja: wtorek, 16 gru 2008, 00:00
Posty: 6884
Donnie pisze:
Nie pomyślałem, że może to zostać negatywnie odebrane, mój błąd.


To nie Twój błąd. Nie osądzamy Cię. Nie odebraliśmy tego negatywnie, nie myśl tak.
Uważamy, że teren do którego należą te budynki powinien być przez nich "ogarniany", a niestety tak nie jest.

Uważam, że te zdjęcia powinny trafić do muzeum, najlepiej z e-mailem zwracającym uwagę na bałagan.

_________________
"Czekając na idealny moment, możesz nigdy nie rozpocząć dzieła. Zaczynaj już! Zaczynaj tam, gdzie jesteś i jako ten, kim jesteś" - H. Jackson Brown


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: piątek, 28 lip 2017, 11:09 
Offline
Gość

Rejestracja: środa, 9 sty 2013, 13:53
Posty: 835
Lokalizacja: B-szcz
GrapHite pisze:
Uważam, że te zdjęcia powinny trafić do muzeum, najlepiej z e-mailem zwracającym uwagę na bałagan.


Żeby muzeum pociągnęło do odpowiedzialności nadawcę zgłaszając nielegalne wtargnięcie? Lepiej by otrzymały to media. Wówczas dyrektor muzeum będzie musiał się wytłumaczyć z tego, jak wygląda linia, na którą oficjalnie nikt zajrzeć nie może.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: piątek, 28 lip 2017, 12:06 
Offline
Gość

Rejestracja: czwartek, 27 lip 2017, 11:22
Posty: 4
wichura pisze:
GrapHite pisze:
Uważam, że te zdjęcia powinny trafić do muzeum, najlepiej z e-mailem zwracającym uwagę na bałagan.


Żeby muzeum pociągnęło do odpowiedzialności nadawcę zgłaszając nielegalne wtargnięcie? Lepiej by otrzymały to media. Wówczas dyrektor muzeum będzie musiał się wytłumaczyć z tego, jak wygląda linia, na którą oficjalnie nikt zajrzeć nie może.

...i postawi drut kolczasty oraz zasieki, żeby chronić to, co jeszcze po tej linii pozostało :O A może na wzór oddziałów patrolujących paryskie katakumby, ochrona obiektu będzie miała zadanie obchodzić niedostępne dla zwiedzających obiekty? W każdym razie, gdyby nagle odcięto dostęp do tych ruin... ech. Nie mógłbym się z tym pogodzić. To moje ulubione miejsce w Bydgoszczy i żal mi go, gdy widzę to, co uwieczniono na zdjęciach. W Exploseum byłem już kilkukrotnie, generalnie mam pozytywne odczucia; nic nie poradzę jednak, że ciągnie mnie też do "surowego" klimatu nieodrestaurowanej części NGL-Betrieb, dokąd od czasu do czasu chadzam. Wracając na moment do tematu muzeum - odniosłem wrażenie, że część personelu zachowuje się, jakby była tam za karę. Spotkałem tylko jednego człowieka, który wydawał się być zainteresowany tematem i z którym mogłem zamienić kilka zdań. Od niego dowiedziałem się też, że wznowiono książkę p. Pszczółkowskiego, którą z chęcią nabędę.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: piątek, 28 lip 2017, 13:19 
Offline
Moderator
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: niedziela, 18 paź 2009, 19:10
Posty: 4175
Lokalizacja: Bydgoszcz
Musicie pamiętać, że pracownicy w exmuzuem to tylko ludzie na etacie odklepujący swoje formułki, a nie prawdziwi pasjonaci.
Robią to co muszą, nic więcej. Ich nie obchodzi stan budynków. Dla nas to ogromna część historii miasta, a dla nich miejsce pracy. Jak nie to, to inne.

_________________
=> https://sites.google.com/site/zapomnieni/home


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: poniedziałek, 16 paź 2017, 22:22 
Offline
Gość
Awatar użytkownika

Rejestracja: czwartek, 9 paź 2008, 23:00
Posty: 4942
Lokalizacja: Bydgoszcz
Donnie pisze:
... dowiedziałem się też, że wznowiono książkę p. Pszczółkowskiego, którą z chęcią nabędę.


Po co przepłacać :)

http://www.academia.edu/6148039/Betonow ... howych_DAG


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 9 ] 

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
       
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group